-
Hejka!
Witam wszystkich...tak tak z ta marchewka to dobry plan :D .
Ja dzisiaj narazie zjadam 2 kawaki melona i wypiam kawke z mlekiem.
Szykuje sie do obiadku...tj...bitki z wolowiny mlode ziemniaki i marchewka.
A co do cwiczen to zdaje sobie sprawe ze bez nich to trudno spalic cos kolwiek, ale ja po calym dniu 2 dzieci nie bardzo moge sie zmobilizowac do cwiczen. Dodam ze karmie piersia i to tez jest wyczerpujace :roll: ,chociaz wiem ze to zadne usprawiewdliwienie :oops: .
-
Hej!
Dzisiaj nzjadłam około 1100 kalorii :D . Niestety nic nie poćwiczyłam :cry: .
Ale mam powód do dumy moja mama dzisiaj do popołudniowej kawki zaproponowała ciacho..pyszny tort raffaello, ale ja odmówiłam :D . Wszyscy jedli tylko ja piłam kawke :D .
Wiem, że nie mogę poddać się słodyczom bo jeden grzech pociągnie za sobą następne; bo u mnie tak to wygląda, że jak sobie pozwole na coś dobrego, to potem lece w przepaść. A tu dopiero początek diety no i jak by to wyglądało :roll: . :roll: Postanowiłam że od jutra ćwicze dzisiaj zobacze może ze 100 brzuszków..mhhh
-
hej ale slonce az chce sie zyc :)
wczorajszy dzien super 40 min orbitreka i zero niedozwolonych rzeczy no moze jedno piwko :P
mona oby tak dalej,niestety bliscy tacy juz sa ze kusza :P mysle ze warto wyznaczyc sobie jeden dzien w ktorym zaszalejesz np z jednym ciastkiem ale wtedy ogranicz inne posilki lub wiecej sie poruszaj no i stosuj smaczna diete wtedy nie ma sie poczucia ze wszystkie przyjemnosci nas omijaja :)
ja zjadlam juz na sniadanie
-omlet z pomidorami i 2 jajkami na lyzeczce oliwy
-1 pomidor
-zielona herbata
a jak wy dziewczynki?:)
-
Hej SweetCookie :D . Jak pięknie zaczęłaś dzionek. śniadanko tak wcześnie :) .
Ja śniadanko zjadłam dopiero teraz, a mianowicie;
ciepła woda z cytryną
200 ml jogurtu owocowego bez cukru oraz 0% tłuszczu
2 garści płatków zbożowych fitness
Za chwilke kawka z mlekiem :) :) ..zapraszam..hihi, milej w towarzystwie :wink: .
Mam pytanko SweetCookie, gdzie Cię można naleźć; tz szukałam Twojego temau, ale nie odnalazłam :roll: .
Narazie życze miłego i słonecznego dnia....(ta zmiana czasu, już :roll: ją czuje..stracona godzinka)
-
No i kolejny dzień dietkowania za mną :D . Dzisiaj jakieś mhh na oko 1200 kaloryjek.
Na obiadek zjedzone:
:arrow: makaron spagetti bezjajeczny z pastą z kury, soku pomidorowego, młodej pietruszki.
:arrow: pomiędzy jakiś wafel ryżowy, gruszka, jabłko, i soczek jabłkowy
Jeszcze jakieś brzuszki...i do spanka.
Mam nadzieje, że niedługo będzie widać jakieś rezultaty, Bo jak oglądam wasze rezultaty to aż wam zazdroszcze tych postępów w odchudzaniu.
-
hej mona
niestety nie ma tematu mialam bardzo dawno temu :P ale jakos tak u siebie szybko zarzucam i wole pisac u kogos np u Ciebie..tylko prosze mi nie konczyc watku :P
ja zdecydowalam sie na przejscie na SB podobno w pierwszej fazie mozna schudnac do 6 kg i jest bardzo zdrowa i smaczna..wlasnie poszukuje jakis ciekawych przepisow w necie:)
zachecam do poczytania na ten temat
dzisiaj zaliczylam juz orbitrek 30 min i brzuszki ale jakos malo sie przylozylam :P
sniadanie:
-papryka czerwona nadziewana lekkim twarozkiem z lyzeczka jogurtu i rzodkiewka oraz przyprawami (brzmi dziwacznie ale wlasnie zaczelam 1 faze SB trwajaca 14 dni i tak calkowicie sie wtedy rezygnuje z chleba ect)
na obiad w planach:
ryba na patelni z lyzeczka oliwy oraz 1 cukkinia grilowana na patelni z sosem z jogurtu (oczywiscie 0% :P)
--> mona jakie robisz cwiczenia i jak czesto sie wazysz bo ja walcze z pokusa wazenia sie codziennie :P widze ze ladnie trzymasz diete oby tak dalej!! tylko uwazaj na makarony w zaduzych ilosciach bo to czyste weglowodany[/b]
-
SweetCooki bardzo mi miło, ze wybrałaś mój wątek :D . Pisz sobie umnie do woli, bo nie zamieżam szybko kończyć..zawziełam się i tak pomyślałam, ze podziele sobie to odchudzanko na etapy.
Pierwszy to teraz czyli dojście do 74 kilo_------>nagroda kolczyk w nosie :P
Drugi etap to 6 z przodu najlepiej tak 65 --------> nagroda tatuaż :P
No i końcowy etap wymażona waga czyli min 48 max55 kilo ------->nagroda kolczyk w pępku :P
No więc jak sama widzisz zajmie mi to jakieś 10 lat :wink: , więc się dokładnie poznamy za ten czas.... :D .
Ja tak myślałam przejść na inną dietkę właśnie po pierwszym etapie czyli najpierw 1000 kalorii - 1200 a potem może SB, albo atkinsona, albo przyspieszająca metabolizm...mhh zobacze.
W sumie to nie wiem na czym polega ta SB :roll: .
A teraz mam ograniczone możliwości żywieniowe, czyli nie moge zjadać żadnych nowalijek, pomidorów, cebuli, papryki, brokułów, i wszystkiego co powoduje wzdęcia i szybko uczula, bo tak jak pisałam wcześniej mam maleńką córcie, którą karmię piersią, i mam ograniczoną dietkę :roll: .
A co do ćwiczeń to właśnie ćwicze za mało...robie jakieś 100 brzuszków plus ogólnie usprawniająco rozciąśgające ćwiczenia, ale zamieżam włączyć w to orbitek bo też mam, zestaw ćwiczeń ABS i gume ćwiczeniową na ręce, bo nie moge patrzeć na moje grube ramiona.
SweetCookie mam pytanko, ile się już odchudzasz i jaka była wyjściowa waga? Wogóle ile masz wzrostu, bo ja tylko 161 i teraz wyglądam jak mała toczśąca się kulka :oops: .
Moge też zapytać o imię i co studiujesz? Ja skończyłam resocjalizację na UJ, i teraz mam zamiar iść na jakieś podyplomowe, tylko nie wiem co jeszcze :? .
A co do dietki to na dzisiaj narazie kawka z mlekiem :D , Na obiadek pewnie gotowana noga kurczaka z marchewką i może ryż do tego.
pozdrawiam i życze miłego dnia :D
-
A co do ważenia to też m am ochote ważyć się codziennie :wink: . Z jednej strony chce, a z drugiej boje się wyniku :roll: .
Zamierzam zważyć się dopiero po 2 tygodniach dietkowania...jak tyle wytrzymam bez wagi :wink: ...najlepiej by było po miesiącu, ale cekawość zeżre mnie napewno wcześniej :D :P
-
mam tak samo jak Ty ;)
ale wole sie nie wazyc za czesto bo siezniechece :/
-
No i kolejny dzień za mną :D
dzisiaj zjadłam jakieś 1000 kalorii
czyli:
:arrow: 2 kawy z mlekiem
:arrow: szklanaka soku z jabłek
:arrow: noga kurczaka z ryżem marchewką i jabłkiem
:arrow: jabłko
:arrow: jogurt 7 zbóż
Ćwiczenia:
Troche ogólnorozwojowych, 12 minut orbiteka, 100 brzuszków :roll: no i tyle