-
Dziękuję,że też wierzycie. Te kilka lat temu, kiedy udało mi się schudnąć ograniczyłam jedzenie, więcej się ruszałam i miałam motywację aby pokazać niektórym ,że nie można oceniać człowieka po wyglądzie. Zawsze traktowano mnie gorzej bo byłam gruba. Więc teraz tym bardziej jestem na siebie zła,że przegapiłam gdzieś ten moment i w porę nie zareagowałam na przyczepiające się do mnie kilogramy. Ważę ,niestety, aż 97 kg przy wzroście 168. Koszmar, i nie wiem gdzie tyle tego tłuszczu się mieści bo na prawdę nie wyglądam na aż tyle. Nawet lekarka była zaskoczona, jak stanęłam na wagę. Teraz mam silną motywację, ale przede wszystkim chcę to zrobić dla samej siebie. A z koleżanką chcemy zacząc biegać, ćwiczyć razem aby jedna drugą mogła mobilizować do dalszej pracy. No i zmienimy nawyki żywieniowe. Choć szczerze mówiąc koleżanka wg mnie to super laska ale wdzięczna jestem jej za to, że chce się ze mną do tego zabrać.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki