-
Hej, spokojnie
Rano jadłam sporą porcję owsianki przeca jeszcze, pisałam!
A ów "kawałek białego serka" na drugie śniadanie był spory 
A, jeszcze kawałek gorzkiej czekolady
Obiadek dopiero teraz, bo tak jakoś wyszło: ciemny ryż z sosem chińskim.
Ehh, trochę mi się nie chce gotować teraz, mimo że to uwielbiam... Ale jakoś tak...
Zmęczenie, zmęczenie...
A dziś chcę zjeść jeszcze kawałek "ptasiego mleczka", ale nie tego wedlowskiego, tylko pianki z galaretki i mleka, pycha
tak jak pisałam: dla znajomego zrobiłam, ale sama będę też chciała spróbować odrobinkę.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki