Linkinka, święta racja, ś więta- fajnie byłoby zresetować te wszystkie koszmarne myśli.

Jednak się nigdzie nie ruszyłam i to chyba był głupi pomyśł - przyszło mi do głowy, bo ciekawa byłam, jaka jest różnica w moim wyglądzie z i bez makijażu. Zrobiłam sobie zdjecie bez, potem nałożyłam makijaż i zrobiłam sobie serie zdjęć. Humoru mi to nie poprawiło. Powiem tylko: szczerze odradzam wszelkiego rodzaju zdjęcia na wyciągnięcie łapiki, nic z tego dobrego nie wychodzi