Dzień 14 - chyba mam kryzys, tzn nadal się trzymam (jakoś), ale ciągle chodzi za mną chęć ciągłego podjadania. Nie złamałam się jeśli chodzi o moje "zakazane" rzeczy w diecie, ale i tak czuję się przejedzonai znów bez treningu...
Moje menu:
[woda z cytryną]
1) 2 kromki żytniego na zakwasie z serem białym, sałata, ogórek kiszony, szczypiorek, rzodkiewki [rumianek] [kawa z mlekiem]
2) gruszka, [kawa z mlekiem]
3) podsmażone na łyżce oliwy kiełki (soczewicy, fasoli mung,cieciorki), pierś kurczaka, ugotowane jajko, ogórki kiszone
4) koktajl: jogurt nat, banan, wiśnie, maliny, 1 łyż zarodków pszennych
5) jabłko, wiśnie



8Lubią to
LinkBack URL
O LinkBack




Zakładki