Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej u mnie od początku miesiąca jakoś dobrze idzie tez :-) zero podjadania 5 posiłków co 2,5 - 3 godz i 2 litry wody. No i musze się pochwalić ze zero słodyczy :-)
Martwi mnie fakt ze coraz mniej ludzi tu jest i właściwie ma całym forum pustki a nie chce żeby nasz wątek się zakończył.. z Wami schudłam 8,3 kg w trochę więcej niż pół roku i chce z Wami walczyć dalej.. wiec prośbą do Was wszystkich Wracajcie tu i walczcie dalej razem ze mną :-)
Mrówek? Pynia? Netka? Gdzie Wy jesteście? Co się z Wami dzieje..
a dla tych co tu jeszcze bywają powodzenia w gubieniu kg i miłego wieczoru
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej wszystkim :-D
malaalewielka - postaram się częściej tu bywać - obiecuję :-D :-D
U mnie z dietą i ćwiczeniami idzie mi całkiem dobrze, od ośmiu dni jem tylko to co sobie założyłam, żadnych grzeszków, no może trochę za dużo nadrabiam owocami, ale nie przejmuję się tym. Może w trzecim tygodniu je ograniczę.
Co mam do nadrobienia? - za mało piję wody, jakoś ciężko mi to idzie.
Dziś poćwiczyłam godzinkę potem posiłek potreningowy.
Trzymajcie się.
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Mala ja uzywam forum z komórki i czasem 2 dni mi nie działa. Ale jestem
Sercem zawsze a ciałem jak moge :-)
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
hej,
jestem i ja ale mam remont i rzadko przesiaduję na kompie :P Nie mam czasu za bardzo na nic, jeszcze mody chory to cud miód :P
Ale wczoraj udało mi się choć 35 min cardio machnąć i na szybciocha 6,5 km zrobić biegiem. W niedziele planuję dłuższe wybieganie a w czwartek to choć z 8 żeby zrobić :P
Waga nie wiem bo też jakoś nie pamiętam aby stawać na niej, mam pokręcony zas teraz więc wybaczcie, że mnie mniej tutaj.
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej jestem czytam Was codziennie tylko że ja tak jak retsina z komórki i potrafi mnie wywalac co chwilę najgorzej jak kończę pisać posta i tadam wszystko znika wrr ja powolutku wracam na właściwe tory z wodą mam problem bo zimno :sad: i tę cholerne mentosy no ale nic muszę jakoś się ogarnąć bo kupiłam spodnie i wstyd byłoby niedługo się w nie nie zmieścić :wink: gratuluję Wam wytrwałości a i tabelki zaległe dodam jak tylko będę miała dostęp do komputera stacjonarnego
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
hej dziewczyny i to ja rozumiem dzięki że jesteście;) i nie chodzi wcale żebyśmy tu codziennie były bo wiadomo każdy ma swoje obowiązki i swoje życie ale myślę że przynajmniej raz w tygodniu możemy się pojawić.
U mnie dieta nadal idealnie nie chce zaperzyć ale mam nadzieję że może wrzesień okaże się tym szczęśliwym miesiącem w którym pokonam nadwagę? kto wie..
Retsina, mrowek- wiem doskonale o co Wam chodzi ja na tel rzadko pisze bo też wywala mnie albo coś na komputerze też nie zawsze jest lepiej..
Mrowek może zamień te mentosy na coś innego? może rodzynki albo jakieś orzeszki (mają duużo błonnika). a najlepiej jeśli możesz to wcale ich nie kupuj albo jeszcze miętowe spróbuj to może ci przejdzie smak. spróbuj szkoda tracić tyle pracy..
Gaja ja to podziwiam twoją determinację mimo remontu i chorego dziecka masz siłę pójść biegać.
Bernii fajnie że tak dobrze Ci idzie gratuluje- spadek to tylko kwestia czasu.
no i nasza Kubasia- pozytywna energia- każdy spadek nawet najmniejszy to już bliżej do celu;) i chyba mnie gonisz wagowo;) ile ty kg ważysz?
miłego udanego dnia kochane;)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Mala, 78,2 teraz, nie chce mi się tej linijki na dole zmieniać, jak dojdę do 70 to zmienię
ja dzisiaj jestem dumna z siebie bo rano pochmurno i wiało a jednak się zmobilizowałam i wsiadłam na rower zamiast się wozić samochodem .Teraz już słoneczko więc powrót do domu będzie przyjemny :-)
Jaki macie typ budowy? Ja jestem jabłko, najwięcej tłuszczu niestety w pasie i na plecach? A co mi najszybciej chudnie? Biodra, które i tak mam szczupłe, wrrrr. Strasznie trudno zmniejszyć oponę. Powinnam w zasadzie ćwiczyć codziennie, ale ja się w domu nie umiem zmobilizować jak np. Gaja. Wszystkie Chodakowskie mnie nudzą niemożebnie i odpuszczam po kwadransie. Co innego jak idę na fitness i jest kilka szczupłych lasek, które ćwiczą bez wysiłku. To mnie motywuje bardzo.
Jutro idę na dwie godziny aerobików :-) a dzisiaj może wieczorem pobiegam choć trochę
też tak macie, że jak się zaczynacie ruszać to jest więcej w Was energii i radości? Endorfiny działają :-)
\
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
ja po ciąży jabłko jestem a przed byłam gruszka. ale i tak jest dobrze w pasie schudłam już prawie 20cm a w udach niestety tylko 7.. u mnie dużo a6w pomogło wiesz nigdy nie dałam rady do końca ale 2 razy robiłam i efekty widać;)
i ćwiczenia dla mnie lepsze niż czekolada czy słodycze tyle że ja typem lenia jestem- jak zacznę to leci ale najgorsze przerwy są- później ciężko zacząć ale niedługo znów wracam do nich planowanie od października
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej dziewczyny.
Bywam, czytam ale nie pisze, bo nie mam motywacji. Wcale, ani trochę, itd....
Nic mi się nie chce:sad:
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
cześć nasz rodzynku;) tak dawno Cię nie było że aż zatęskniłam za Panem;)
najgorzej jest zacząć a potem jakoś już leci. Może jak na razie spróbuj ograniczyć słodycze i słodzone kolorowe napoje- zastąp owocami i wodą i zawsze to jakiś początek.. Dasz radę w końcu faceci jak sobie coś założą to musi tak być i koniec! powodzenia kochany