Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Heja.. Ja dziś ostatni dzień nad morzem.. Oczywiście z przygodami.. Moja kolezanka z ktora przyjechalam juz pierwszej nocy sie na mnie obrazila (ona chciała isc spac a ja nie i obrazila sie ze nie poszłam z.Nia kwatery) dodam ze mam 32 lata nie 15 :-) takze od niedzieli nad morzem a od poniedzialki sama bo wyjechała obrazona śmiertelnie. :-) ja sie mimo wszystko bawie świetnie moi znajomi przyjechali w tym samym czasiw jak sie okazalo i spędzamy czas wszyscy razem... Pogoda piekna. nie podjadam nic a nic. Rano jakas kajzerka potem owoc obiadokolacja rybka.. Tylko morze piwa wypilam..
Wagi nie podaje bo kto to wie
Cel sierpniowy...fajnie by było zejść wreszcie do chociaz 62 ale Pan Bóg raczy wiedzieć czy jest to realne bo nie wiem ile waga pokaze po powrocie :-)
Pozdrawiam
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg
hej Wam :)
gaja - dzięki, mam plan, żeby też zacząć pilates...zobaczymy :wink:
Dziś dzień 3/10 zaliczony Jillian cardio kickbox... wczoraj niestety wróciłam z pracy i padłam obudziłam się po 22 więc poszłam spać do rana.... no cóż treningu nie było :-| waga stoi w miejscu....
retsina - a gdzie Ty nad tym morzem byłaś? :-D
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg
witam,
my tez wczoraj nad morze do Sarbinowa wyskoczyliśmy na cały dzień i w szoku byłam, że tak zimno na plaży było, normalnie cały czas sie telepałam :P
retsina dziwne te zachowanie koleżanki, bo gdyby moja koleżanka nie chciała iść na kwaterę tylko by jeszcze chciała sie poszlajać to nie miałabym nic naprzeciw , po prostu zobaczyłybyśmy sie rano hehe :P Na pewno bym nie wyjechała :/
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Berni ja w Mielnie jestem aktualnie.
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Gaja mam podobnie, czytając post Retsiny pomyślałam sobie.....ale o co chodzi?? Przecież to nie powód wyjazdu, zresztą chyba już opłaconego....dziwne....nie chcę nikogo oceniać, ale dziwne :P
Retsina gratuluję wytrwałości....i trzymam kciuki za resztę wyjazdu. Baw się, szalej, spać będziesz w domu!!! Odpoczywaj i chudnij!!!!!!! :D
U mnie po raz pierwszy od dawna naprawdę dobrze.... wczoraj nawet usłyszałam komplement, ze mam ładny brzuch.... nie powiem.....miło mi się zrobiło....jednak i tak żal mi tego, ze nie tak dawno wazyłam 6 kg mniej. Kolega zaczął się śmiać, ze jemu jest żał, ze jak szedł do komunii to ważył 20 kg mniej.... :P
No nic i tak się cieszę :D
gaja ja lubię upały.... nie muszę nic robić a pocę się jak świnia....a pot to podobno łzy tłuszczu.... hahahaha :P
Miłego dnia!!!
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Cytat:
Zamieszczone przez
awersja
gaja ja lubię upały.... nie muszę nic robić a pocę się jak świnia....a pot to podobno łzy tłuszczu.... hahahaha :P
Miłego dnia!!!
awersja tak to łzy tłuszczu ale gdy są z wysiłku a nie z upału haha :P
Ja nienawidzę upałów bo gdy się ćwiczy i biega to to najgorsze co może być :/ Gdybym leżała plackiem to może by mi to latało koło tyłka :P A tak musze na bieganie wstawać po 5 rano :/
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Gaja, awersja.. Zgadzam.sie z Wami...ja tez bym nie wyjechała bo uwazam ze kazdy ma prawo spedzic wakacje jak lubi.. I wyjeżdżając we dwie nie oznacza ze mamy spędzać kazds chwilę razem:-)
No ale nic to. Skoro tak chciała to jej sprawa ja sie tam bawilam doskonale.. Wczoraj ok 19 tej wrocilam do Warszawy a dzisiaj pranie jedno za drugim.zaraz pedze do sklepu bo w domu mleko i woda mineralna :-) wagowo no coz 65,9 dzisiaj ale jak na ilosc wypitego przeze mnie piwa to cud ze nie 70 :-D
Biore sie za siebie kurna bo to sa juz zarty.. Zeby 5 miesięcy sie bawic w odchudzanie i miec 6 kg mniej to zart jakis..no.ale nie raz oszukiwalam :-(
Dzisiaj w planach mam trening.. Jako ze nie zwleklam sie rano na bieganie to odpale fitness blender i pocwicze przed Tv... Wentylator mam wiec moze wytrzymam :-) milego weekendu.. Cmok
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Dodam ze hmmm nad morzem tyle ladnych cial widziałam i meskich i damskich a ja taka galareta.... ;-)
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Retsina cieszę się, że mimo wszystko dobrze się bawiłaś i odpoczęłaś. To przecież najważniejsze! A teraz czas zejść na ziemię. Ja już w tym roku swego nagiego ciała pokazywać nie będę, ale na przyszłe wakacje będę to robiła z dumą :) tak sobie obiecałam :D
Poza tym takie piwo to raz dwa trzy zrzucisz, to woda i nic więcej.....
ide pod prysznic.....
miłego...
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Retsina ja też nie rozumiem postępowania twojej koleżanki no ale cóż różni są ludzie, ja to sądzę że wyspać to się można w domu a na wakacjach powinno się trochę poszaleć;)
co do wagi to u mnie Retsina jest podobnie 26.08 będzie 6 miesięcy na diecie i też 7 kg tylko- w sumie wiem że to moja wina- gdyby nie podjadanie słodycze i znów mała ilość wody to może byłoby lepiej.. jeszcze ponad 3 tyg akcji wiec trzeba coś robić i aby skutecznie;)
Gaja jak ja Ci zazdroszczę samozaparcia mi tego chyba najbardziej brakuje.. Ćwiczysz każdego dnia wstajesz o 5 żeby pobiegać- naprawdę podziwiam- proszę zaraź mnie tym;)
Berni jak tam ćwiczenia?- mam nadzieję że lecą porządnie;)
Awersja- ja też mimo małej ilości straconych kg (nadwaga nadal jest;/) brzuch w ubraniach mam już lepszy no w końcu z ponad 100 skoczyć na 83 to jest wyczyn- no ale niestety do ideału jeszcze sporo brakuje..
Dziewczyny spinamy się porządnie i na koniec każda z nas i nasz kochany rodzynek osiągniemy jak najlepsze wyniki;)
Miłego dnia