Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Dziewczynki gratuluję. Cieszę się ogromnie, ze Wam dobrze idzie. Mi nie do końca, ale nie cisnę i nie mam parcia, spokojnie, rozsądnie i powoli do przodu, nie ma się podniecać niezdrowo ;)
Mała mi w Twoim jadłospisie brakuje obiadu. Czegoś na ciepło, mięso dodałoby białka i energii, ale równie dobrze mogłaby to być soczewica czy soja lub jakaś pożywna zupa. Ja nie wyobrażam sobie dnie bez posiłku na ciepło i mam bzika na tym punkcie :) Nie wiem czy Ty tak zawsze się odżywiasz, jeśli tak to ok, ale jeśli nie to może warto zastanowić się czy Twoja sytość nie jest spowodowana nastawieniem psychicznym na dietę i dużą motywacją do odchudzania. Ja tak mam, nie czuję głodu, a po 2 tygodniach takich porcji lichych pomimo, że czuję się fantastycznie i lekko....zaczynam odczuwać wilczy głód. Nie muszę chyba pisać jak to się kończy. :) Zrobisz jak uznasz za stosowne, ale według mnie warto o tym pomyśleć.
Kubasia perfekto.....do południa węgle i wieczorem białeczko.....i całkiem niewiele węgli.....mmmm......perfekto.....jakie to prosto....w teorii... :P
Dobra uciekam się szykować i kończę pracę, już ostatki....dzięki bogu....
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Hej dziewczyny:-)
U mnie nastawienie psychiczne to podstawa musze wierzyć że mi się uda żeby osiągnąć cel i "potęga podświadomości" murphego na mnie działa idealnie- cel osiągniemy wtedy gdy naprawdę w niego uwierzymy i będziemy się starać i walczyć.
Awersja ja jem ciepły posiłek ta kapusta na słodko z marchwia jest gotowana na ciepło niby bigos ale bez przecieru i tylko z odrobiną kiełbasy.
Co do porcji ja się tym najadam i jem co 2,5 - 3 godz wiec nie potrzebuje więcej. U mnie największym problemem jest regularność posiłków- jeśli nie jem regularnie to wtedy zaczyna się problem i wilczy głód- jak usiade do stołu to nie mogę odejść... wiec jak na razie stawiam na regularność posiłków i będzie dobrze musi być :-)
Menu na dziś
jajecznica z dwóch jajek z cebulką zielona herbata
Pieczywo chrupkie z pasta z tuńczyka i "kielbaska" serowa- ser w paluszku
Sałata z pomarańcza i kurczak pieczony
orzeszki ziemne 50g
serek wiejski z ogórkiem i rzepa
miłego dnia dziewczyny i weekendu tez :-)
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Witam,
ja na szybciocha zanim pan od łazienki przyjdzie :)
Z rana wczoraj poćwiczone tez szybko żeby pan nie oglądał :P Ale zobione, dzis w planie pilates ale chyba wieczorem zrobie bo już jest prawie 9 i nie zdążę.
Ja przez remont i przedszkolne pierwsze dni syna miałam takie bóle żoładkowe, wzdęcia i problemy z wyprawą do wc, że wczoraj musiałam sobie środek na przeczyszczenie zapodać bo myślałam,że mi bebechy rozsadzi - nie mogłam chodzić tak bolało, tzn mogłam ale wyprostować się nie mogłam bo od razu ból :(
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
No stres różnie wpływa na organizm i współczuję bo to nie mole uczucie na pewno ją na szczęście jeszcze nigdy nie musiałam sięgać po takie środki.
U mnie teraz już widać różnicę metabolizm się rozkręca a ja do łazienki nawet po kilka razy musze chodzić ale w sumie chyba dobrze bo nic nie zalega.
Gaja szybko wracaj do formy
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Hej, hej
jak Wam mija weekend? Coś cicho się zrobiło.
Z dietą idzie mi dobrze, trzymam się grzecznie :-D dziś 30 minut treningu z Jillian, wczoraj był dzień regeneracji (też zgodnie z planem). No nic, zmykam spać :-D
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej
Wybaczcie cisze ale bylam na kilkudniowym urlopie w Zakopanem i oddawalam sie hmmm spacerom i podjadaniu :-) waga dzisiaj pokazala 65.7 wiec trzymam sie w nadwadze stabilnie :-)
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
cześć dziewczynki
w weekend ja rzadko otwieram komputer, więc nie piszę :-)
powiem Wam, że to był ciężki weekend
dużo ruchu i dużo spraw , do tego zbliżająca się @ = wilczy apetyt, po prostu konia z kopytami bym zjadła. Złamałam się - w piątek zjadłam śmietankowego loda, a woczraj kromkę chleba na kolację do sałatki, inaczej nie dałabym rady.
Dzisiaj dietetyk, zobaczymy czy coś schudłam, jakoś nie czuję
wieczorem idę na spinning
a teraz wcinam grzecznie kalarepkę na drugie śniadanko
udanego dnia
NA WOJNIE | Bo w życiu chodzi o to żeby żyć
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Hej ja grzecznie wyjątkowo się udało ale już ten weekend będzie gorszy obiecalam narzeczonemu tiramisu z brzoskwinia jeszcze romantyczna kolacja ale obrazu powiedziałam ze dietetyczna- przynajmniej tyle.
Dziś zaopatrzylam się w majonez lekki i w sumie jest spora różnica bo w zwykłym jest ok 630kcal/100g a w tym 430.
Waga dzisiaj rano pokazała mi 72.2 wiec jest dobrze, ale suwak zmienię jak się utrzyma do poniedziałku.
Retsina fajnie ze wróciłas no i niestety nasza "koleżanka" nadwaga jakoś nie chce się z nami pożegnać- wiec trzeba je dać kopa :-)
Kubusia powodzenia u dietetyka i na pewno jakiś spadek zobaczysz twoje te dwa grzeszki w porównaniu do takich jak ja mam czasem to nic. Będzie dobrze :-)
Dziś jadłospis
Kromka chleba wieloziarnistego z sałata i wędlina
jabłko z rodzynkami
zupa z młodej kapusty z papryka wędzona
Paluch serowy
ryba gotowana z pieprzem cytrynowym 200g
ostatnio znów nauczyłam się pić wodę i znów 1,5 l robi się za mało wiec może zwiększenie dawkę do 2 litrów.
Trzymajcie się kochane o miłego dzionka.
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
dzień dobry wtorkowo
spadek jedynie pół kilo, wiedziałam, że marnie, ale nie mam zamiaryu się użalać
wczoraj byłam na fitnessie, wycisk masakryczny
dzisiaj na rowerze do pracy
menu:
rano tradycyjnie dwie kromki żytniego z chudym mięsem z indyka, sałatą i kełkami, kawa
2 śniadanie: borówki z jogurtem
obiad: burger z wołowiny, oczywiście bez bułki, sam chudy kotlet - z polędiwcy plus surówa
podwieczorek : serek wiejski
kolacja - zupa krem z kalafiora
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Witajcie.
Poniedziałek mocno udany. Jedzonko zgodnie z planem zero podjadania.. Nic nie pocwiczylam ale mi sie nie chciało.. Nawet sie nie będę tym.przejmowac.nie moge być we wszystkim doskonala :-)
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka