Ja kiedyś jak zyłamwe Wrocławiu, to chodziłam na coś co się nazywało Body Space. taka bieżnia pod ciśnieniem. Pół godziny w tym urządzeniu dawało taki wycisk jak z 1,5 godziny na siłowni. Niestety do mojej "wiochy" jeszcze to nie dojechało, a szkoda bo bym dalej chętnie korzystała.
Werciaa, nie dołuj się! My z mężem ponad rok temu usłyszeliśmy od kilku lekarzy, że mamy jakieś 2% na zajscie w ciąże, a teraz własnie z drugiego pokoju pokrzykuje nasz 5 miesięczny syn. Więc wiesz, nie ma co...
Aaaa, podobno odchudzanie rzeczywiście ma magiczną moc na ciążę. Ja sama zaszłam zaraz po tym jak schudłam prawie 10 kilo.
Powodzenia![]()
Zakładki