Witaj dilailal...
No szybka decyzja i przebudzenie sie z jedzeniowego ciągu to jest SUKCES))))) Gratuluję!!!Fajnie że wróciłaś i pozbylas sie nałogu nikotynowego!!!Już nie zabijasz siebie i to jest bardzo ważne!!!
Wiesz co po tym co napisałas to zaczeląm cie podziwiać...
A wiesz dlaczego??? Bo Nie zwazając na kilogramy postanowiłas pozbyc sie papierosów ze swojego życia!!! Na pierwszym miejscu postawilas zdrowie, a nie wygląd to bardzo dojzala decyzja))GRATULUJE!!!!
Kciuki będe trzymać!!! Obiecuję!!!!
JAK BEDZIESZ MIALA PROBLEMY to wpadnij na mojego posta "Ja=Ofelia i ŚWIAT...*" zawsze tam zagladam i będzie szansa że w porę pomogę ci wyjść z kryzysu dietowego!!Albo cieszyć sie kolejnym dniem zwyciestwa))
PAPATKI
Ofelia*
Zakładki