Wiesz co - mój mąz też ma mnie dość, wcale sie mu nie dziwię - nie możemy w domu zjeść razem posiłku - bo ja zaraz mówię że chyba nie powinnam jeść, bo... i w też ciągle się ważę. W sumie to chodzę ciagle głodna - bo nie jem normalnych posiłków, tylko pół porcji.Ale Ty to daj spokój, szczególnie z tymi napadami obżarstwa i potem... Wiesz, na pewno to wiesz - że to prowadzi do choroby,i co wtedy?