no troche sie popsulo...a ja zyje jeszcze, chociaz u mnie to wszystko sie popsulo...Trolinko, milutko Cie znowu czytac
ja narazie 13 odpuszczam, musze teraz sobie pochorowac - ale apetytu nie mam, wiec niewiele jemjutro sie pomierze...az strach!!!
Kasiaczku, juz Ci zycze udanego weekendu...moj Misiek wraca w piatek po 1,5 mieisaca nieobecnosci i mam nadzieje ze mnie wyleczy ;P byle nie utuczyl co miewa w zwyczaju(
buziaczki bezwirusowe zza szybki :-***
sarnetina co ja bierze angina
Zakładki