Wittttaaaam

Chcę zacząć na nowo moją walkę z kilogramami. Ostatnio coraz bardziej zaniedbuję się. Ciągle planuję sobie nowe układy ćwiczeń ,które wykonuję tylko 2-3 dni i koniec. Wiosna tuż ,tuż a ja mam do zżucenia jeszcze 18 kg Jak widać 10 kg już za mną Chcę zobaczyć na wadze upragnione 75 ,70 ,65 i 60 kg :P:P

Biorę się w garść Koniec z lenistwem. Chccę zmienić swoje dotychczasowe życie...chcę zmienić siebie. Mam nadzieję ,że mi w tym pomożecie

Jeden swój wątek mam na "XXl-kach" i tam kobietki przyjeły mnie bardzo ciepło. Dbają o mnie. Potrzebowałam pewnej zmiany no i nowych kolerzanek "po fachu"

Coś o mnie Hm...Angelika 18 w tym rocQ Pogodna 175 cm wzrostu Jak coś jeszcze to walcie śmiało z pytankami

MOJE POSTANOWIENIA :
-dieta 1000-1200 kcal
-nic po 18
- 6 weidera
-100 skoków na całych nogach uderzając piętami o pośladki <coś a'la skakanka>
- Na zmiane: jednego dnia joga ,drugiego Fut Burning
- jeśli będę się nudzila wieczorami z braku zajęć to jeszcze rowerkować będę Raczej na normalnym w terenie niż na stacjonarnym
- prysznice naprzemienne,balsamowanko i masowanko

Od dziś zacznę planować sobie każdy dzień. Brak mi organizacji czasu.
6 weidera i podskoki będę robila rano przez szkołą. FB lub jogę po szkole.



Życzę sobie i Wam....


Poooowooodzeeenia