-
Ciuchy
Oj, chcialabym. Dzisiaj "dolem" wbijam sie w rozmiar 42, a "gora" w 38. Klasyczna grucha. Bleeeee....
Przyznaje, ze najbardziej martwi mnie ta nieszczesna suknia slubna. To prawda, ze w salonach mozna zamowic wieksze rozmiary - ale za to z tych najkoszmarniejszych modeli! Polyskliwy snieznobialy material (pogrubia!), pelno koronek (pogrubia!) i najlepiej wieeelka kokarda na tylku (bynajmniej nie wyszczupla!)
No nic, od 3 dni sie odchudzam...
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki