A ja mam problem bo od kilku dni nie odwiedzam kibelka hmm cosik mnie przykorkowało![]()
chyba bede musiała podziałac jakimś specyfikiem bo jak tak dalej pojdzie ehh szkoda gadac...
jest 11.36 wczoraj obiecałam soebie ze nie zjem nic słodkiego a jak wstałam pierwsze co nadgryzłam szarlotkeale to bardziej "na spiocha" ahahhahaha wiec chyba sie nie liczy:>
Zakładki