-
hej ago :)
wiesz co, też bym tak zrobiła. niby jestem taka cicha i nieśmiała, ale jak mnie ktoś wyprowadzi z równowagi, to masakra. ostatnio w tesco byliśmy, Paweł kupuje żarcie na wyjazd i wołami jest napisane: KUP DWA PRODUKTY ZA 9 ZŁ. no to bierzemy dwa słoiki- jakieś klopsy i gołąbki. idziemy do kasy, a pani nam liczy normalnie- 5,5 za słoik. no to pytamy, co jest grane. a ona, że było trzeba wziąć dwa takie same. no to Paweł poszedł i wymienił klopsy na drugie gołąbki, historia się powtarza. Pani nam pokazuje w gazetce, że to miały być Międzychód a nie Pudliszki, a tam- i w gazetce i w na słoiki, wołami obie nazwy i Pudliszki, i Międzychód. to się odwróciła do nas plecami i zaczęła kasować następnego klienta. ale się we mnie zagotowało, nawrzeszczałam na nią ostro. bo ja wiem, że może i ona nie ma na to wpływu, ale niech ruszy dupsko i to sprawdzi, przeprosi, a nie takie sceny. więc poszłam do innej i kazałam sprawdzić to u kierownika, ciekawe czy sprawdziła :roll:
ale się rozgadałam ;)
mam nadzieję, że ten facet od Ciebie, zacznie inaczej się zachowywać, pewnie dla Ciebie zrobi się milutki :P albo wręcz przeciwnie, ale kij mu w oko, nie musisz się jakimś gburem i bucem przejmować :)
miłego dnia! :D
-
HEJ DZIEWCZYNKI :D
no, no dziekuje za uznanie :lol: myslalam, ze mi sie oberwie.
Zaznaczam, ze nie chcialam uprzykrzac mu zycia, chcialam, zeby znalazl swoje miejsce w szeregu. I nie dlatego, ze to ja jestem klient-pan, ale zeby nauczyl sie traktowac wszystkich na rowni.
Nie mialam najmniejszego zamiaru demonstrowac swojej przewagi, to bez sensu, zreszta przy nim czlowiek sam czuje sie jak popychadlo.
To niech ma :roll: jak sie tak wyroznienia domagal. Zostal tak wyrozniony, ze nikt wczoraj nie gadal o niczym innym, jak o sprawie z nim w roli glownej :wink:
agassku i bardzo dobrze zrobilas. Mnie jest strasznie szkoda tych ludzi, co to przy kasach godzinami siedza, kregoslupy im wysiadaja, a musza sie silic na "dzien dobry, ma pani karte na punkty?".. no, ale to nie zwalnia nikogo z pewnych podstawowych czynnosci, jakie ich obowiazuja w pracy. Kazdy ma obowiazki w pracy. Bez wzgledu czy to kasa na markecie czy biuro.
ja mialam taka sytuacje na markecie, tez zwiazana z cena, ale chodzilo o karme Kitekat dla kocurow. Pewnie normalnie nie zwrocilabym nawet uwagi, bo to grosze byly, ale nasza uwage przykula jakas przecena i wzielismy kilka puszek tej karmy. A babka przy kasie skasowala nas chyba o 0,50 zl wiecej na puszce. Pytam o co chodzi, babka nie wie. Poszlam z rachunkiem do tych co siedza i sa od wszystkiego.Dziewczyna na maksymalnym fochu odburknela mi, ze widocznie jest jakas pomylka, co mnie rozwscieczylo. I zaciagnelam te babe na polke, pokazalam jej cene na regale i cene na paragonie i o niecale 2 zl musiala pisac korekty, zwrot tych 2 zlociakow itd. Patrzyla na mnie z politowaniem, ze ja o te 2 zl sie kloce. No to jej przygadalam, ze tych puszek to oni maja wiecej niz kilka i oszukuja ludzi nie na 2 zl tylko duzo wiecej. A zrobilam szum tylko dla zasady. Tylko i wylacznie, bo gdybym nie byla zla, nigdy nie chcialoby mi sie stac pol godziny i czekac na 2 zl. :roll:
znow sie nagadalam i znow mnie gardlo boli :wink:
pipuchna a gdzie ta kawucha? ja jeszcze dzis nie pilam. Zaraz zmykam do papierkowej roboty, bede sie uzerac z Urzedem Skarbowym dzisiaj. Az mi niedobrze na sama mysl o kontakcie z tymi zgorzknialymi babsztylami. Mam nadplate w US i musze to przewalkowac, bo nie bede latac na ich wezwania. Jakbym nie miala co robic tylko biegac po Urzedach. Rolka w ktorym Urzedzie Twoj Misio pracuje? :twisted: Moze to on jest jedna z tych wrednych bab :twisted: :wink:
Roleczko nie chcialam mu mowic, ze jest nikim. Tak nie wolno http://i120.photobucket.com/albums/o...emotciicho.gif tylko wkurza mnie, ze ludzie tak eksponuja swoja wyzszosc, a wlasnie takie zachowanie jak np. tego pana z okienka, wskazuje wyraznie na tego kto prymitywny.
A co do typowej ludzkiej uszczypliwosci http://i120.photobucket.com/albums/o...emotdobani.gif Nie wiem skad w ludziach tyle jadu :? Tez nerwy by mi puscily :lol: dobrze babsztylowi :twisted: :wink:
kitolek nie wiekszy niz Ty :P :lol:
a w nowej firmie bede siedziala potulna jak mysz i to szara mysz :lol: i nawet nie pisne slowkiem taka bede wystraszona :lol:
reniu ja wcale nie taka bojowa. Z nerwow zaraz mi glos wieznie w gardle. Rece mi sie trzesa. Cala sie gotuje w srodku. No i burak sie robie, takam czerwona :wink:
jarominka dziekuje bardzo, bardzo :D
wypowiedz no sie co do tych parowek i stanikow :lol:
-
Ty jesteś bardziej waleczna niż żółwie ninja :lol:
Dobrze zrobiłaś, może facet się wreszcie nauczy szacunku do ludzi, bo z tego co widzę, jakaś lekcja go w szkole ominęła.
-
ojaaa jakie tematy :P
Kurcze, tylko Cie podziwac i Agasska :) ze umiecie postawic na swoim, przedstawic swoja sytuacje i walczyc o siebie :)
niby 2zł, ale sam fakt traktowania klientow... :?
buziole :*:*
-
zaraz sie zżygam...
zjadłam z 8 łyzeczek CREMONY
(zabielacza do kawy)bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee eee
-
:shock: co Cię napadło? wariatka
OOOOOOOOOOO :) jest buziuńka w avatarku :D :lol: :lol: :lol:
-
ja uwielbiam te smietanke :roll: :roll: :roll: ja tez zaraz sie zrzygam bo zjadlam caly talerz zpy ogorkowej gęstej do tego makaron z bialym serem na slodko :roll: :roll: :roll: ale troche tylko ;) zupka byla wczorajsza wiec wolalam ja ja zjesc a malej i mezusiowi na obiadek zrobilam makaron z bialym serkiem na slodko czyli z cukrem wymieszane i jest pychaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :roll: :lol: :lol: :lol: :lol: :twisted:
-
ja dzisiaj od jedzenia uciekam jak mogę ale i tak mnie gdzieś tam dogania
Pipuchna mówisz ogórkowa mniam muszę i ja zrobić :lol: :lol: :lol: :lol:
Ago agassi podziwiam was ja nie walczę tak o swoje prawo nawet jak je mam.... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
rolka gratuluje udanego avatarka :D super!
nareszcie umiescila swoja slicznego buziaka :D
fuuuj, jak Wy mozecie jesc takie paskudztwa :? powaznie pijecie kawe z tym proszkiem? bleah :roll: ja tylkoz mlekiem. Nom, ewentualnie czarna.
Zjedz jablko, wyrowna sie bilans :lol:
juemku trzeba walczyc - trzeba! nie ma co machac reka, bo zjedza Cie z kopytami :roll:
Ewcia ale ja bym zjadla taki makaron.. mmm.. narobilas mi smaka :roll: podziel sie :D
ktosiek zwariowala, nie? ale to chyba tak ja jak robie z dzemem :lol: wyjadam pol sloika jak nie mam nic slodkiego :lol:
-
Zaraz mnie pokręci przed tym kompem tak powoli stronki sie otwieraja :evil: :evil: :evil: czy tylko u mnie?