A ta znowu zaginęła.Edytko tak nie można :evil:
Wersja do druku
A ta znowu zaginęła.Edytko tak nie można :evil:
Ago, gdzie sie podziewasz, tęsknimy!!
ja rowniez czekam na relacje :D:D
czesc zlotka :mrgreen:
dzieki, ze zagladalyscie :D kiedy mnie nie bylo.
juz opowiadam wszystko po kolei glodne plotek babeczki :lol:
otoz.. jestem bardzo zadowolona :D
kurcze, to taka wymarzona praca :roll: az boje sie zapeszac :roll: wszystko jest fajne, ludzie, zajecia, moje biurko :wink:
Szlifuje angielski, stresuje sie okropnie i tylko czekam, az ktos zadzwoni by mnie zrypac za jakis mega blad :wink:
mam za soba juz kilka szkolen, zasypano mnie papierzyskami, wszystko jest dla mnie nowe i zupelnie kosmiczne :lol: ale juz ja to ogarne :twisted: :P
a jakie tam sa dwie ladne, szczuplutkie i ladnie ubrane dziewczyny :roll: czuje sie przy nich jak szara mysz :roll:
jedna tylko mi nie pasuje, ale nie wiem czy to nie kwestia pierwszego zludnego wrazenia, no powiedzmy, ze nie bede sie uprzedzac :wink: ale wiecie, taka sucha jedza :lol: wrocila z jakichs Kanarow czy cus, opalona, chichichichachacha i sie wymadrza :roll:
corsicola i xixuś slonka, dieta? jaka dieta? :roll: dzis przez caly dzien w pracy zjadlam 4 Lu Petitki Go :roll: a potem wyjechalam z pracy i w samochodzie wchlonelam bulke, ktora zrobilam sobie w domu, rosol na obiad, a teraz dwa nalesniki z serem :roll: tak wiec moje odzywianie jest zalosne :oops: najpierw nic, a potem wszystko.
meeeg :* ja tez tesknilam za Wami, ale przynajmniej na razie w pracy nie mam szans na zagladanie na forum. Wydaje mi sie, ze nie bede miala na tyle wolnego czasu, bym mogla sobie na to pozwolic. Jak patrze na nich, to ciagle stukaja w te klawiatury, az im para bucha uszami :lol: :lol:
pesztek teraz, kiedy zaczyna sie rok akademicki, dzieci do szkoly poszly, ludzie wracaja do pracy po urlopach, teoretycznie mniejszy tlok bedzie :idea: ale nie ciesz sie, ze nie bedziesz miala co czytac, bo niektore z nas wlasnie w tym czasie zakorzeniaja sie na forum :twisted:
tiska mam nadzieje, ze znajdziesz czas, by do nas cos naskrobac :roll: zycze powodzenia i czekam na Ciebie :D
jenny lepszy humor mam wieczorem? :lol: nieee, ja zawsze mam dobry humor :D
anisku ojj pozno ostatnio chodze spac, to prawda, rankiem jestem za to nieprzytomna :roll:
reniu nie zaginelam, raczej lapalam oddech po stresujacym dniu :wink: bede wieczorem zagladac do Was, nie wiem tylko jak szybko przestawie sie na system "opanowania migotania galek ocznych" :lol: bo od tych cyferek i ciaglego wpatrywania sie w monitor, glupieje :roll:
markowa wzajemnie dziubol :*
rolleczko niedzwiedz byl :lol: byly bardzo krzepiace :D
ktosiula dam z siebie wszystko :wink: i dzieki wielkie za wsparcie :D bardzo sie przyda na kilka najblizszych dni :roll:
fajnie jest sie wygadac po takim dniu. Mnie przerazaja te telefony Irlandczykow, moj angielski pozostawia nieco do zyczenia, a oni strzelaja tymi pojeciami jak z karabinu. Tego boje sie najbardziej. Dzis np przylecial boss bossow (ja to mam szczescie, biorac pod uwage, ze przylatuje tu raz na kilka m-cy) :wink: a ja mialam nogi z waty, ale nie widzialam sie z nim i chwala mu za to :roll:
agassku poopowiadalam, az mnie gardlo boli :wink:
ja Ci dam pijaczku :twisted: fajnie bylo naprawde i pierwszy raz smakowala mi wodka :o hehehehe, ani kaca, ani helikoptera, no nic. To sie nazywa bez skutkow ubocznych :D
pipuchna dzieki i wzajemnie :D
juemku o kurna, a ja juz uwierzylam, ze masz takie namalowane brwi :lol: bo ja chyba se wygole swoje i strzele takie fajne kolorowe krechy :lol: :lol:
ok, skonczyl mi sie podglad i nie wiem czy aby kogos nie pominelam :roll:
ide poczytac co u Was :D
Podziwiam Ago 8) . Co ubralas w pierwszy dzien do pracy? W ogole jakie reguly panuja pod tym wzgledem?
widzisz anisku, powiedzieli mi, ze moge przychodzic w dzinsach i bedzie ok.
Ale dzis jakos chcialam wygladac, skoro to pierwszy dzien pracy.. ubralam zakiet delikatny sztruksowy i spodnie w kolorze, ale juz nie sztruks. Niezle sie komponowalo. Byla "sportowa elegancja" :wink: i dobrze zrobilam, bo jak sie okazalo przyjechalo szefostwo :lol: nie ma to jak wyczucie :wink:
teoretycznie powinnismy jakos wygladac, ale nasz dzial nie przyjmuje gosci, tylko grzebie w dokumentach, wiec przymykaja oczy na dzinsy. Zamierzam komponowac je z marynarkami, czy jakimis koszulkami. Nie bede wymieniac garderoby, a niewiele mam eleganckich rzeczy w szafie :roll: :wink:
nie wiem co z bojowkami i T-shirtami :roll: :lol:
a bo Ty to taka szara jestes.. :roll: ehh Ago nie czuj sie tak. to pierwsze wrazenie bo i pierwszy dzien ;) juz niedlugo Ty bedziesz najkolorowszym ptakiem :D:DCytat:
Zamieszczone przez ago
moje tez takie bylo, ale od dzis wprowadzam zmiany ;) a w ogole zalosne nie moze byc jak masz 2 kg mniej!! ;DCytat:
Zamieszczone przez ago
bo siedza na forum i pisza ciagle jakies posty :P wiesz takie nabijanie, zeby miec wiecej punktow ;P:P:D :lol:Cytat:
Zamieszczone przez ago
Fajnie, ze jestes :) dobra relacja ;) masz u mnie plusika :P hihihi
No to ladnie bylas ubrana. Pytalam, poniewaz stwierdzilas ze dwie osoby zrobily na Tobie pozytywne wrazenie pod tym wzgledem i ze Ty czulas sie jak myszka. Tak nie ma byc. Widzialam Cie na fotkach i musze raz jeszcze przyznac, ze jestes bardzo przystojna i nie powinnas miec ani przez moment co do tego faktu watpliwosci.
Moze powinnas sie ubierac juz jakbys miala awansowac, kto wie... Ja stawiam na skromna elegancje, ale co ja wiem...
Hejka :P
ja siedze jeszcze w koszulce nie chce mi sie ubierac ale musze... :roll: :roll: :roll: ech... zjadlam sniadanko i ide sie ubrac :P
milego dnia :P :twisted: :twisted: :twisted:
CZeść skarbie :D
ech, szkoda, teraz jak jesteś w pracy, to nie ma szans żebyś sie zjawiłą w dzień na forum :(
ale nic, przeżyje do wieczora :roll:
bardzo sie cieszę, ze ci dobrze w pracy :mrgreen:
naprawdę baaaaaaaaaaaaaaaaaardzo baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo sie cieszę :mrgreen:
pozdrawiam :D