-
czesc Ago!
A ja myslałam ze tylko ja mniewam ,,kulawe '' dni
a tu proszę
kolezanka Edyta tez miała dzien osłabiajacy maxymalnie
mam nadzieje ze zabardzo sie nim nie załamałas??
Poleciłabym ci szybkie bzykanko na poprawienie humoru..ale czy ja wiem?Mnie nawet to nie pomaga..zawsze musze przeczekac...bo kiedys przeciez jest lepiej.Wstajemy prawa noga i wszystko układa sie tak jak my chcemy...
np.mi dzis:)hyhyhyhyhy
-
Co to epidemia :shock:
Ja tez ostatnio mam złe dni :( jestem smutna,zła,bezradna,niecierpliwa i
co chwile płacze :cry: :cry: :cry: :cry:
Byle pierdoła wzbudza we mnie złosc :x lub płacz :cry:
Czasem mam ochote sie schowac w ciemnym miejscu i przeczekac wszystko.
Boje sie zycia i niespodzianek jakie niesie ze soba :( :?
-
Cześć Ago :!: :D Mam nadzieje że dzis juz było lepiej :D :D
-
Cześć :D
nom, mam nadzieję, że dzisaj nie byyło już takich afer jak wczoraj :lol:
nie sądziłam że ty taki nerwus jsteś :P
ale to co zrobiła ta baba na uczelni to już w ogóle podlość :?
mnie mama zawsze uczyła, że należy zawsze postępować z ludzmi tak, jak chcielibyśmy żeby ludzie z nami postępowali :roll:
jeszcze ją los pokara za to , zę taka wredna ta baba jest
też nieraz mialam takie hece na uczelni
np. zostawiłam chorego kubusia z mamą, bo musiałam pilnie zawieźć l4 do dziekanatu
spieszylam sie jak cholera, wpadłam do dziekanatu a ona mi na to ze maja jeszcze przerwę godzinę, ja mowie to niech położy to l4 na biurku, a przejrzy je za godzinę, a ta pinda mi przed nosem drzwi zamyka. NO to łomoczę sie do tych drzwi, znowu otwiera, a ja jej tłumaczę jak sprawa wygląda, dlaczego nie mogę przyjechać za godzinę :?
a ona mi na to, ze nie, że za godzinę
to ja jej na to ......... nic nie powiedziałam, bo wiem, ze nic bym potem nie załątwiła
ale czego jej życzyłąm w duchu to już moje :twisted: (jesli sie spełniło, to babsztyl już nie żyje) :? w kazdym razie drugi raz jechałam tam :?
no to pozdrawiam :D
dochodz szybko do siebie :D
nie lubię jak cię nie ma na forum :?
-
Całusy ślę!
Bokserki są cool 8)
-
oj ago ja też płaczliwa jestem kłócić i bić się chcę. Nie mam normalnie na nic siły wiecznie tylko obowiązki i nikt tego nie docenia jeszcze przyjdzie taka kwoka i zepsuje mi resztę humoru jaki mi pozostał. Mam ochotę kląć w wniebogłosy Muszę się na czymś wyżyć narazie kulawo idzie bo dostaje mój mąż......... :?
-
ago, znowu cię nie ma :twisted: :? :roll:
ja tez nie lubię kłótni, no, może z siostrą, owszem, lubię się sprzeczać, ale ogólnie jestem bardzo miła i spokojna [hehe, jasne], tylko czasem [czyt. teraz] mam jakiś dziwny nastrój i jestem podekscytowana. i tak się zastanawiam, czy ja jestem spokojna czy impulsywna? chyba dwojaka, mam rozdwojenie osobowości :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
agol, miłego dnia, i pochwal się, jak było w pracy [ja bym tez nie lubiła tej z solarium :twisted: ]
-
Hejka Edytko :P
zagrzebali Cie w papierach? :lol: :lol: :lol: :lol:
-
Pewno wieczorkiem wpadnie nasza gospodyni :) To i tak miło, że o nas nie zapominasz mimo wszelkich przeciwności losu :) :*
Ja jestem impulsywna, jakby ktos pytał. Czasem chyba nawet zbyt impulsywna
have a nice day!
-
Siemako STARRRRA :D to ja wracam z zaswiatow :wink: a dokladniej z zywca :D ale mi brakowalo dokuczania Tobie :twisted: :twisted: :twisted: :wink: