Agatko to mnie troszeczke mniej jest teraz :roll: :roll: :roll: a waga mi wystukuje 55 kg :shock: :evil: :evil: :evil: nie lubie tej wagi ona jest glupia :evil:
Wersja do druku
Agatko to mnie troszeczke mniej jest teraz :roll: :roll: :roll: a waga mi wystukuje 55 kg :shock: :evil: :evil: :evil: nie lubie tej wagi ona jest glupia :evil:
Agacioch, ale ta kapucha to zdecydowanie zapowiedz diety :twisted:
hehehhehe :lol:
no mialas pulchniutkie lapki, pulchniutkie :D
ale ja mam grubsze :roll:
i doprowadze sie do stanu uzywalnosci, czyli takiego w jakim Ty jestes teraz 8)
Pączuch byłam :D ale powiem Wam, że był taki okres kiedy mi to wcale nie przeszkadzało.
A jaką miałam oponkę hoho...
Pipuch ja nie wiedziałam, ze u Ciebie stuknęło 55. Zatrzymałam się gdzieś przy 52 i myslałam ze tyle ważysz.
Kapuchę dla Was przyniosłam :) jak już mówiłam ja się nie skuszę
a ja zmienilam tytul watku i ostrzegam :twisted: same pochwaly :!:
ta "burza hormonow" bedzie zapewne mylnie odbierana jako watek dojrzewajacej i na dodatek zakochanej nastolatki :wink:
Musicie wiedziec jednak, ze (owszem jestem mloda i zakochana :P ) u mnie trwa prawdziwa burza hormonow, to taka walka z wiatrakami.
Postanowilam, ze powalcze z nastawieniem, cialem i kondycja.
Hormony sprawiaja, ze ciesze sie, a za moment placze, krzycze, czesto nie radze sobie z codziennoscia. Zmiana lekow niewiele dala, no moze tyle, ze dodala mi kolejne dwa kilosy :?
Prawdopodobnie skonczy sie na terapii radiojodem, choc dla mnie to ostatecznosc.
Jestem koszmarnie nerwowa i wystarczy slowo by mnie wyprowadzic z rownowagi.
Dlatego rozpoczelam kontrole nad soba :D
no! rozumieta o co mnie chodzi? :wink:
ro-zu-mie-my :lol:
mowi sie RO-ZU-MI-MY :lol:
ide obiad gotowac, buziole!
aha, wpadne jeszcze dzisiaj, zebyscie sie nie rozpuscily zanadto :roll: kota nie ma - myszy harcuja :twisted:
a skoro przy kocie jestesmy...
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN1890.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN1923.jpg
Ale slodziak (kotek oczywiscie :twisted: :twisted: )
co za temat :shock: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Ewa? a w czapke chcesz? :twisted:
slodka to na tym zdjeciu jestem JA :lol:
a temat zaraz zmienie, uwazaj sobie lepiej :P
no! juz zmienilam :P
se tak bede zmieniac codziennie :lol:
no kot jak kot
Ago jak Ago :roll:
żadna rewelacja :roll:
:P
kitola! a w dupe chcesz? :twisted: