:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Wersja do druku
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
MYSLALAM, ZE NA STAROSC ZLAGODNIEJE :p wprawdzie wiedzialam, ze stosunek do meza zmienia sie odwrotnie proporcjonalnie jak do dzieci, ale nie sadzilam, ze to mi zostanie :wink:
Ago koffanie..ja tez jestem wygodna..a jak slysze płaczące dziecko to mnie dreszcze przechodzą,ale wierz mi..kazde dziecko jest inne.Ja mialam obydwóch tak wspaniałych chlopcow do 3 roku..ze smialo moge powiedziec ze jakbym zaszla z 3 to bym nie dramatyzowala.....a wiesz???ja tak ogolnie to nie lubie dzieci..
mam taka jedna kolezanke/mowia na nia kicia z miasta..zawsze wszytcy mysleli ze jak ona bedzie miala dziecko to jej sie swiat zawali..jednak ona zdecydowala sie je miec..i ma..i jest cudowna mama....
ty tez taka bedziesz...
no prosze, ja widze, ze egoizm to w kazdej z nas drzemie :wink: ciesze sie, ze nie jestem sama :lol:
no ja tez raczej nie lubie dzieci :? za to nie wiedziec czemu one podobno lubia mnie :|
a Ty rolcia powinnas sie w takim razie decydowac na te corcie, co? :D
ja lubię dzieci :D no w końcu bym takiego zawodu nie wybierała :lol: i teraz po prawie dwóch tygodniach praktyk mogę śmiało powiedzieć, że... nadal je lubię :)
choć wolę tych urwisów, co się wiercą i przeszkadzają od tych wszystkowiedzących lizusów :P fajnie jest w szkole, w przedszkolu jeszcze fajniej :)
a dzieci to bym chciała skończyć rodzić przed 3o, a nie zaczynać :P
chociaż kto wie, jak to się ułoży... chociaż po 3o jednak rośnie ryzyko różnych powikłań, a mnie to cholernie przeraża :roll:
Ago... a dlaczego chcesz mieć trójkę dzieci, skoro ich nie lubisz? :shock:
ago.moja kolezanka tez miala dwoch synow i postanowila sobie strzelic dziewusie...i co??urodzila dwoch chlopcow-bliźniakow...nie ryzykuje..hehhehehehehehe
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: moj ostatnio tzn dzis mi napisal co bym wolala czy urodzic czy zaadoptowac ,ja mu odpisalam ze urodzic fajnie bo taki bąbel ale mam miekkie serducho i zal mi tych niechcianych dzieci :(
Agassku bo ja pamietam, ze zawsze chcialam miec i siostre i brata :) zazdroscilam tez kolezance, ze miala starsze rodzenstwo, a ja przez 9 lat sama i sama :roll:
dobrze, ze rodzice w ogole sie zebrali w sobie na Patryka :wink:
poza tym wiem, ze swoje bede kochac :D
rolcia łooo matko :shock: nie strasz kochana, nie strasz! :D :D
Ty i Twoje koleżanki to chyba same zakręty jesteście :lol: :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez rolini
niezła historia :P 4 chłopaków to bym nie chciała :lol:
Agasek ale to nie wszytsko..bo jak byla w ciązy z blizniakami jje mąż umarł...i wychowuje ich sama..dzielna kobitka..radzi sobie...chlopaki maja teraz po 12 lat...a starsze chyba 18 i 16.......
tak czy siak ja juz chłopca nie chce...
wolałabym zaadoptowac tym bardziej ze tyle jest tych malenst porzuconych.... :cry: