Ale jak mu się przegrzeje to tez bedzie zle :P naturalna klimatyzacja tam jest, żeby plemniki były sprawne :D
Wersja do druku
Ale jak mu się przegrzeje to tez bedzie zle :P naturalna klimatyzacja tam jest, żeby plemniki były sprawne :D
e tam kitola, mój ojciec się teraz przerzuca na bokserki, więc jeszcze nic straconego :lol:
ale skoro Tobie to nie przeszkadza, to najważniejsze ;)
(wcale nie najważniejsze, że jemu jest wygodnie :P )
trzeba ich wychowywać ;)
ja mu powiedziałam, że jak on będzie nosił te swoje slipy, to ja sobie kupię takie wielkie majciochy w kwiatki jak to babcie noszą :lol: i będzie wtedy sprawiedliwie ;)
ja też się cieszę, że ago zadowolona z pracy :)
tylko w ogóle jej nie ma teraz :roll:
ago! mam nadzieję, że dzisiaj do nas zajrzysz :D
A czemu sie nie pojawiłaś?Wiem że zapewne pracujesz ale na chwilkę mogłabys wpaść.
Wróciłam :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: hahahahahahahahahahaha :!:
hej zlotka :D
kuuurde, jaki ja mialam dzis ohydny dzien :?
rano ledwie wstalam, no sily nie mialam za nic w swiecie, do lazienki sie ledwie doczolgalam, myslalam nawet, zeby zadzwonic, ze sie zwyczajnie nie doczolgam i biore wolne :roll:
no ale Misiek zamowil dzwig z mega uniosem :lol: i mnie wsadzil do auta :roll:
w pracy wszystko pieprzylam, wszystko. Wstyd mi bylo, bo dzisiaj biegali do mnie non stop, no porazka :roll:
wyszlam z roboty wczesniej, bo chcialam jechac do urzedow, pozalatwiac formalnosci. Nic z tego. Zamkneli o 15.00 i spoznilam sie jakies 5 minut, bo byly masakryczne korki na miescie :?
Wkurzona pojechalam po wpis, bo konsultacje byly od 16.30.do 18.00, a babka nie chciala mi wpisac w indeks, bo ostro dyskutowala z jakims innym babsztylem i uznala, ze wpisze mi ocene, jak skonczy rozmawiac (!!).
Przeprosilam, ze sie spiesze do dziekanatu, a ona na to, ze trudno, ona nie bedzie przerywac. Nosz ***** mac, tak sie zdenerwowalam, ze cisnienie to chyba mialam 200/100 :roll: Wiecie ile czekalam? 45 minut :evil:
I co? i nie zdazylam do dziekanatu :x bylam tak wsciekla, ze wyszlam ze szkoly, stanelam na srodku drogi, rzucilam torebka, indeksem, rozpieprzylam wszystko na drodze i sie rozbeczalam.
Misiek mnie pozbieral, a ja beczalam i beczalam.
nie wiem co mnie tak rozstraja, ostatnio strasznie jestem drazliwa. Okropnie. Za kierownica tak sie wydzieram, trabie, ze Misiek juz ze mna nie chce jezdzic. W kolejce nie ustoje, nie ma bata. A kolejka to juz dwie osoby. Istny furiat.
dobra, koncze smecic, bo Wy mnie tu odwiedzacie, mimo, ze ja nie zajrzalam do Was, a ja od 5 minut tylko mendze :oops:
peszka strasznie sie ciesze, ze wrocilas, bo mi Ciebie brakowalo :** jak bylo? opowiedz cos :D
yasminku a co to sie stalo, ze Ty wracasz na stare smieci? :lol:
reniu juz Ty wiesz co sie dzis ze mna dzialo :roll: dzieki za slowa otuchy :***
agassku ja tez nienawidze tych zwyklych gaciochow, Misiek ma tylko bokserki, yyy nieprawda :idea: ma jedne slipy, a wiesz po co? bo zaklada je na mecze, mowi, ze mu nic wtedy nie lata miedzy nogami :lol: :lol:
ktosiulek ot co - warunki musza byc naturalne :wink:
takie gacie myslisz kitola nosi? chyba zartujesz :lol:
ona mi kiedys swoje zdjecie wyslala, mialam nie pokazywac, ale co mi tam :lol:
http://i120.photobucket.com/albums/o.../pantalony.jpg
pipuchna stringi? dla faceta? fuujjj :roll: a jeszcze takie z traba slonia :roll: bleaahh, facet musi nosic cos bez udziwnien, czy to slipy czy bokserki. Ja nie lubie takich ekstrawagancji w meskim wydaniu, jakies takie niewiescie to :roll:
kitolek ja Ci wysle te moje gatki poleconym, widze, ze wzbudzily w Tobie mase wspanialych uczuc :lol:
juemku e tam zaraz zboczone, chyba kazda z nas sie nad tym zastanawiala, do mnie jednak nie przemawia facet w stringach :roll:
jenny jeszcze bedziesz miala faceta, nie boj zaby :wink:
swoja droga mozesz sie wypowiedziec :wink:
http://i120.photobucket.com/albums/o.../bokserki1.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...ytaw22/601.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...ToCategory.jpg
tiska zlotko, ckni mi sie za Toba, moglabys pokombinowac cos z tym netem :roll:
xixuś agenciaro :*
przyznaj, ze znacznie ladniejsze widoki prezentujemy my, a nie faceci :wink:
nom, poczytam co u Was, a za chwile Michal wygoni mnie sprzed kompa :roll:
hej Ago :)
mi sie najbardziej bokserki podobaja, ale jak sa luzne i najlepiej jak maja jakis ladny wzorek :) chociaz szukalam teraz zdjecia jakiegos przystojnego faceta w takich bokserkach i nie znalazlam za to na stronie intimissimi model ma slipki i wyglada naprawde niezle w nich :) :mrgreen:
rzeczywiscie mialas przerabany dzisiaj dzien. ale powiem Ci na pocieszenie, ze ja chcialam oddac dzis do biblioteki ksiazke i przyszlam 5 minut po zamknieciu ;)
Ago no to rzeczywiście dzien miłaś fatalny :? Ale wiesz jakby tak codziennie było miodzio to by Ci za dobrze było :twisted: hartuj sie dziewczyno :wink:
Pozdrawiam :D
P.S. Hmm takie fotki od razu poprawiaja humor na cały dzień :twisted: :wink:
No nie źle... chyba moja końcowa reakcja byłaby podobna. Dobrze, że miałaś kogoś kto cie pozbierał :* Dzis już będzie dobrze, bez nerwów ;)
Ten bokserach-mniam! I jaką ma droge do raju (w sensie włosy na podbrzuszu) :D :lol:
Miłego dnia!
Moj mezus bardzo mi sie podoba w bokserkach nie w zwyklych slipach :P a jeszcze bardziej bez niczego :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
witam, szanowna pani ago 8) oooo, jakie tu zdjęcia :oops: :lol: :lol: :lol: :lol: :roll: :roll: :roll: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: no jednak poszłam do sklepu po mleko :evil:
czesc Ago!
A ja myslałam ze tylko ja mniewam ,,kulawe '' dni
a tu proszę
kolezanka Edyta tez miała dzien osłabiajacy maxymalnie
mam nadzieje ze zabardzo sie nim nie załamałas??
Poleciłabym ci szybkie bzykanko na poprawienie humoru..ale czy ja wiem?Mnie nawet to nie pomaga..zawsze musze przeczekac...bo kiedys przeciez jest lepiej.Wstajemy prawa noga i wszystko układa sie tak jak my chcemy...
np.mi dzis:)hyhyhyhyhy
Co to epidemia :shock:
Ja tez ostatnio mam złe dni :( jestem smutna,zła,bezradna,niecierpliwa i
co chwile płacze :cry: :cry: :cry: :cry:
Byle pierdoła wzbudza we mnie złosc :x lub płacz :cry:
Czasem mam ochote sie schowac w ciemnym miejscu i przeczekac wszystko.
Boje sie zycia i niespodzianek jakie niesie ze soba :( :?
Cześć Ago :!: :D Mam nadzieje że dzis juz było lepiej :D :D
Cześć :D
nom, mam nadzieję, że dzisaj nie byyło już takich afer jak wczoraj :lol:
nie sądziłam że ty taki nerwus jsteś :P
ale to co zrobiła ta baba na uczelni to już w ogóle podlość :?
mnie mama zawsze uczyła, że należy zawsze postępować z ludzmi tak, jak chcielibyśmy żeby ludzie z nami postępowali :roll:
jeszcze ją los pokara za to , zę taka wredna ta baba jest
też nieraz mialam takie hece na uczelni
np. zostawiłam chorego kubusia z mamą, bo musiałam pilnie zawieźć l4 do dziekanatu
spieszylam sie jak cholera, wpadłam do dziekanatu a ona mi na to ze maja jeszcze przerwę godzinę, ja mowie to niech położy to l4 na biurku, a przejrzy je za godzinę, a ta pinda mi przed nosem drzwi zamyka. NO to łomoczę sie do tych drzwi, znowu otwiera, a ja jej tłumaczę jak sprawa wygląda, dlaczego nie mogę przyjechać za godzinę :?
a ona mi na to, ze nie, że za godzinę
to ja jej na to ......... nic nie powiedziałam, bo wiem, ze nic bym potem nie załątwiła
ale czego jej życzyłąm w duchu to już moje :twisted: (jesli sie spełniło, to babsztyl już nie żyje) :? w kazdym razie drugi raz jechałam tam :?
no to pozdrawiam :D
dochodz szybko do siebie :D
nie lubię jak cię nie ma na forum :?
Całusy ślę!
Bokserki są cool 8)
oj ago ja też płaczliwa jestem kłócić i bić się chcę. Nie mam normalnie na nic siły wiecznie tylko obowiązki i nikt tego nie docenia jeszcze przyjdzie taka kwoka i zepsuje mi resztę humoru jaki mi pozostał. Mam ochotę kląć w wniebogłosy Muszę się na czymś wyżyć narazie kulawo idzie bo dostaje mój mąż......... :?
ago, znowu cię nie ma :twisted: :? :roll:
ja tez nie lubię kłótni, no, może z siostrą, owszem, lubię się sprzeczać, ale ogólnie jestem bardzo miła i spokojna [hehe, jasne], tylko czasem [czyt. teraz] mam jakiś dziwny nastrój i jestem podekscytowana. i tak się zastanawiam, czy ja jestem spokojna czy impulsywna? chyba dwojaka, mam rozdwojenie osobowości :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
agol, miłego dnia, i pochwal się, jak było w pracy [ja bym tez nie lubiła tej z solarium :twisted: ]
Hejka Edytko :P
zagrzebali Cie w papierach? :lol: :lol: :lol: :lol:
Pewno wieczorkiem wpadnie nasza gospodyni :) To i tak miło, że o nas nie zapominasz mimo wszelkich przeciwności losu :) :*
Ja jestem impulsywna, jakby ktos pytał. Czasem chyba nawet zbyt impulsywna
have a nice day!
Siemako STARRRRA :D to ja wracam z zaswiatow :wink: a dokladniej z zywca :D ale mi brakowalo dokuczania Tobie :twisted: :twisted: :twisted: :wink:
Ago, rzeczywiście dzień nieciekawy, nie dziwię się, że tak zaregowałaś <przyutula>
Co do mojej współlokatorki, to nie wyszło w końcu :roll: dziewczyna fajna, ale w pierwszym dniu pracy powiedzieli jej, że nie ma tej pracy :?
http://i120.photobucket.com/albums/o...wysmiewacz.png
wkleilam Wam zestaw emocji :lol:
z racji dubla - uśmiechy rozdaje :D :D :D
to na jutro, wypijecie ze mna taka umowna, co? :wink:
http://i120.photobucket.com/albums/o...kawamalpka.jpg
hej kochane http://i120.photobucket.com/albums/o...w22/chytry.gif
wpadam by powiedziec Wam "dzien dobry" i "dobranoc". Nie zyje. Zabila mnie biurokracja. I tyle na ten temat.
Co do nerwow, dzis przeszlam zawal. Spedzilam w Erze ponad 2 godziny, wiecie, ze w przypadku telefonow na abonament, nie mozna wczesniej rozwiazac umowy terminowej? tzn mozna, a i owszem, ale kosztuje to 1000 zl http://i120.photobucket.com/albums/o...otpokonany.gif
Tak to tylko w Erze http://i120.photobucket.com/albums/o...2/emotnana.gif
w banku tez lubia pogadac z klientem, no w kazdym badz razie nikomu sie specjalnie nie spieszy :roll:
Poklocilam sie z facetem w Erze, babka w kasie i Praktikerem. Chyba zaczne brac Persen :lol: :lol:
bylam tak spieta przez caly dzien, ze z przyjemnoscia pojechalam na Pilates. Godzine sie wyginalam i cwiczylam na pilce :wink: odprezylam sie :D
jutro do pracy, a wieczorem ide na salse :D
posluchajcie, przepraszam Was, ze rzadko zagladam, do Was takze, ale obiecuje, ze bede stopniowo nadrabiac zaleglosci. W piatek mam tylko 2 godziny angielskiego, wizyte w przychodni (szczepienie), a pozniej dzien wolny :mrgreen:
jestem skitrana, ide pod prysznic, dzieki ze do mnie wpadacie :*
meeeguś http://i120.photobucket.com/albums/o.../emotsunny.gif
tiska http://i120.photobucket.com/albums/o...motkwiatek.gif
ktosiulka http://i120.photobucket.com/albums/o...emotkwasny.gif
Ewuś :P
xixuś :twisted:
juemku http://i120.photobucket.com/albums/o.../taniec_01.gif
alegna :lol: :lol:
kitolek :mrgreen: :mrgreen:
yasminku http://i120.photobucket.com/albums/o...22/emotzez.gif
peszka http://i120.photobucket.com/albums/o...otbrzuszki.gif
Hej! Nie martw się nie tylko Ty miewasz takie "przygody".. To raczej nie Twoja wina tylko cholernej biurokracji.. niedawno też miałam w związku z tym niezbyt przyjemny dzień :evil:
Pozdrawiam i miłego dnia!
witaj, szalona dziewczyno :lol: 8) 8) 8) 8) jak zwykle coś się u ciebie wydarzy :twisted: :D :D :D a wiecie,że ostatnio gg nawala :evil: :?:
hej Agolek :lol:
ależ dzień miałaś :lol:
widzę, że nawet moje i kuby ciumaczki nie poprawiły ci humoru :lol:
a tak w ogóle to strasznie nerwowa jesteś :roll:
może ten persen to dobry pomysł :lol:
a ja mam świetny humor <udaje> :mrgreen:
hej Ago ;)
no to rzeczywiscie mialas przekichane. proponuje po prostu nie odwiedzac takich miejsc :P;) lub zalatwiac przez telefon te sprawy (chociaz nie zawsze sie da :P)
milego dni zycze ;D
http://foto.fishing.pl/var/foto/stor...iego_thumb.jpg
wiesz,ze ja na tych studiach jeszcze przytylam i to chyba ze stresow :evil: :evil: :evil:
Edytko no ladnie ladnie ty nasz nerwusie jeden :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ale ja scem inna buzke nie tak :P tylko inna no :roll: :roll:
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: chyba tez se kupie taka pilke :lol: :lol: :lol:
ojjj zaraz nerwusie ;) są gorsze dni i tyle :*
ale pilates pomógl, tak? :D no czyli da sie ''wygonic'' zly nastrój :*:*
moze ja rzadko wchodze tu, do Ciebnie, ale żadnej minki z gg nie dostalam :( chlip :P :P
co do stresów, to ja sie obżeram :P ale WALCZE z tym i mam nadz., z e natloku zajęć schuuudneeee :D :D
buziaki Aniołku ;)
hej zlotka :D
kurcze, ale sie fajnie czuje :D
juz polecialam do peszki, zeby sie pochwalic, ze ostatnie dwa dni to ja bylam aktywna, ze hohoho :wink:
wczoraj godzina pilatesu, dzisiaj 100 minut salsy. Mmm gorace rytmy, bioderka, "wirujacy seks" :lol:
super, w poniedzialek ide na hi-lo 8)
pochwalicie mnie? :lol:
niedlugo nie bede jesc, bo bede tyle kasy tracic w Klubie :roll: ale tak czy siak na dobre mi to wyjdzie :wink:
raspberry wiem, wiem, ja jestem spokojny czlowiek, nie wiem co sie ostatnio ze mna dzieje, jakas rozstrojona jestem zupelnie, wciaz rozdrazniona zmeczona, nerwowa.
A wracajac do biurokracji, nie wiem po co powiekszac archiwa, skoro na nic sie zdaja te papierzyska :roll: przeciez jak przychodzi co do czego, to nic nie mozna znalezc :roll:
xixa ja w ogole na gg nie siedze, nie mam czasu, ale mam Ciebie, wiesz? :D
kitolek poprawily poprawily :!: fajnie tak w srodku dnia, kiedy kilka dobrych godzin pracy przed nami, uslyszec cos tak milego :D
kochana jestes :D
ojj nerwowa jestem okropnie, wczoraj juz Wam nie mowilam, ale okazalo sie, ze w tym banku to siedzial podobno chlopak, ktory chodzil ze mna na magisterke. Sam mnie zaczepil, no i sie pyta, czy ja go pamietam.. a ja zamiast delikatnie podpytac, zachowac sie dyplomatycznie, walnelam z grubej rury: NIE! :lol:
tak czerwony sie zrobil biedny :roll: az mi sie go szkoda zrobilo, ale nie mialam najmniejszej ochoty na wdawanie sie w dyskusje, przeciez wiecie jaki dzien mialam :roll:
corsicola nie podpiszesz umowy korespondencyjnie, nie ma szans w Erze. Myslisz, ze ja tak nie zrobilam np. z Tepsa? u nich nie ma problemu, a w Erze jest wielki problem.
tiska nie wkurzaj sie, to na pewno chwilowe, uporasz sie ze stresem i wrocisz do pieknych cyferek :D
pipuchna te pilki sa gumowe i z wypustkami, smiesznie kluja, mnie sie podobaly te zajecia. Rozciagaja wszystkie miesnie, WSZYSTKIE.
a buzka dla Ciebie: http://i120.photobucket.com/albums/o...22/buziak7.gif
:lol: :lol:
jennol a dlaczego Cie nie bylo jak buzki rozdawali? :wink:
jak szkola? http://i120.photobucket.com/albums/o...22/buziak1.gif
to ja cie pochwale i to bardzo :D
dziekuje :lol: :lol:
tiska a skad sie biora dodatkowe kiloski u Ciebie? brak ruchu? zajadanie stresu?
Jak sie domagasz pochwał :twisted: to masz i odemnie.
Świetnie sobie radzisz.
A dla chłopaka rzeczywiście byłas nie uprzejma.Ale Ci sie nie dziwie.
witaj, szaleńcze :lol: :lol: :lol: ile ty możesz ćwiczyć??? nie za dużo???czy to tak dla rozładowania negatywnej energii? :lol: :lol: :lol:
Ago wlasnie u mnie ruchu jest co niemaiara tyko,ze ja stres zajadam wlasnie bo jak tylko pojawi sie jakis kryzysik to od razu rzucam sie na jedzenie :oops:
milego dnia :D
No ta buzka to mi sie podoba :twisted: :twisted: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: wiem o jaka pilke chodzi bo mialam takie na sali na wf-ie :twisted: :twisted: w czasie szkoly podstawowej :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
no nic, będę musiała wziąć z Ciebie przykład i też zacząć ćwiczyć :lol:
u mnie po 2o są zapisy, mam nadzieję, że będzie miejsce, bo to różnie bywa. w każdym razie dwa razy w tygodniu sobie na coś pochodzę, jeżeli mi się uda :)
w ogóle panie w dziekanatach, to są takie, że tylko się pochlastać. nie wiem czy pamiętacie moją sprawę, kiedy tata na konto uniwersytety przelał o 2oo zł za dużo. i co? nico.
latałam tam kilka razy w czerwcu, do dzisiaj kasy ni ma na koncie :?
brak słów :?
a Ty z Erą chciałaś rozwiązać umowę czy co?
i cieszę się, że po tym jednym, bardzo nieciekawym dniu, wracasz do siebie :)
buziak i miłego dnia :*