:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
tak najważniejsze żeby w domu było dobrze. Ale niestety z pracy stresy też się przynosi. Niestety nie potrafię tego oddzielić. Wczoraj nawet w domu mnie stres zżerał. Muszę sobie jakoś z tym poradzić, albo gościowi nakopać.
Męża nie ucałuję, masz rację - dopiero jak tak wygrzecznieje na cacy.
Popracuję jeszcze troszkę (ładnie jak narazie siedzę na forum) i lecę się odstresować do teściowej. Świętujemy dzień mamy. Może mi przejdzie całkiem.
A jak będę miała komputer w domu to pracę nadrobię i może się nie będę stresować.
Buziaczki
