Witam was dziewczyny.Moja dieta juz finiszuje- juz tlumacze- jakis czas yemu schudlam pare kg, a potem sie poddalam i tak juz zostalo. Do szczescia potrzeba mi jescze dwoch, a juz tak zmeczylo mnie to odchudzanie Postanowilam sie ujawnic i prosic was o pomoc i wsparcie. Zaszlam ju daleko i chce to SKONCZYC. Zaczynam od dzisiaj (choc nie calkiem boo zjadlam wielkie sniadanie: paczka i platki z mlekiem). Ale od tej chwili zrzcam wstretne 2 kiloski. WSPIERAJCIE MNIE