w zwiazku z tym, ze kiepsko u mnie ze systematycznoscia postanowilam zalozyc sobie dziennik. mam nadzieje ze pozwoli mi on kontrolowac to co jem, spalam i jak chudne (mam nadzieje).
moglabym pisac na kartce, ale nie po to XXI wiek dal nam inne mozliwosci zeby z nich nie korzystac.
mam nadzieje ze stale forumki nie beda mialy nic przeciwko moim wypocinom na tym forum.

ps. wszelkie podtrzymywanie mnie na duchu bardzo mile widziane

wagi nie mam - obserwuje wiec siebie wg centymetrow.
na dzien dzisiejszy:
w pasie 76
w biodrach 94
w udzie 56
w lydce 37
to sa miejsca ktore wlasnie chce odchudzic najbardziej.

od tygodnia jakiegos cwicze regularnie (30 min wieczorem).
poza tym saram sie nie jesc po 18 - wychodzi roznie ale po 20 juz mi sie nie zdarza nic podjadac.

to wszystko chyba - poki co przynajmniej.