warzywa na patelnię. mniam mniammm. ale usmażyć to trzeba. no a olej i oliwa z oliwek to tylko troszeczkę, a kaloryczność dania wzrasta ze 2 razy.
co zamiast olejów?
proszę o pomoc...
warzywa na patelnię. mniam mniammm. ale usmażyć to trzeba. no a olej i oliwa z oliwek to tylko troszeczkę, a kaloryczność dania wzrasta ze 2 razy.
co zamiast olejów?
proszę o pomoc...
Ja warzywa na patelnię "podsmażam" na bulionie. Rozgrzewam patelnię i powoli dolewam bulionu, bo nie chcę, żeby warzywa były całowicie ugotowane.![]()
a ja dodaje noramlnie troche wody;p i smaze tak jakby na wodzie;p
http://www.dieta.pl/grupy_wsparcia/s...?p=154#post154
waga 55 ;(
wzrost: 163
BMI : 20.7
łydka: 35cm
kolano: 38cm
udo: 53cm
biodra: 86cm
przed pępkiem: 79cm
talia: 65cm
kolejne ważenie 31.07
woda + przykrywka + malutki ogień = nie trzeba wcale oleju![]()
tak jak wyżej :]
no i to jest wspanialy sposob;D ja jeszcze do tego dodaje przyprawy![]()
http://www.dieta.pl/grupy_wsparcia/s...?p=154#post154
waga 55 ;(
wzrost: 163
BMI : 20.7
łydka: 35cm
kolano: 38cm
udo: 53cm
biodra: 86cm
przed pępkiem: 79cm
talia: 65cm
kolejne ważenie 31.07
dzięki wielkiebo bałam się że na wodzie mi się przypali...
uwielbiam te różne mrożonki nordisa. mrrr![]()
a ja jak smaze na bulionie to mi to wszystko rozmiekapewnie za duzo naraz wlewam
i potem mam ciapke zamiast warzyw
![]()
Bez przesady!!!
Taka paczka warzyw ma 150-200 kalorii. Dodaje lyzke oleju i ma moze max 300, wiec jak na obiad to i tak nieduzo. A poza tym niektore witaminy rozpuszczaja sie tylko w tluszczach, dlatego ja dodaje te lyzke, a czesc tak zostaje na patelni.
no tak racja...tylko np jak warzywka maja byc tylko dodatkiem do np mieska to lepiej zeby mialy mniej kcala jak same to ok
chociaz ja osobiscie jeszcze nie probowalam zjesc naraz paczki warzyw
![]()
Zakładki