-
Produkty "light" to nie tylko słodzone słodzikami ale również o zmniejszonej zawartości tłuszczu, np. sery żółte light, chude mleko, jogo-mayo itp. Słodziki to głównie napoje a z tych generalnie proponuję na czas odchudzania zrzygnować i zastąpić duuuużą ilością wody. Nie jest mi znane szkodliwe działanie aspartamu, acesulfamu K czy innych popularnie stosowanych słodzików w żywieniu osób zdrowych. Są przecież dopuszczone przez Państwowy Zakład Higieny do obrotu. Mówiąc o normalnym odchudzaniu mam na myśli osoby zdrowe i tym na pewno nasza powszechnie dostępna żywność nie zaszkodzi. Ci z różnymi schorzeniami mają całą gamę produktów, których powinny unikać, ale to już zostawiam lekarzom.
Zmiana nawyków to podstawa i tu się zgadzam - ale to też obejmuje nie tylko to, że jemy mniej ale też i co jemy. Nigdy wcześniej tyle nie jadłam niż podczas odchudzania. Nigdy też nie chodziłam głodna, bo to jest wręcz nie wskazane. Wówczas nie myśli się o jedzeniu. Dlatego polecam wprowadzanie produktów, którymi sie do tej pory nie interesowaliśmy, bo wiadomo, chude nie smakuje tak jak tłuste (tłuszcz jest nośnikiem smaku). I to jest właściwie jedyne poważne wyrzeczenie. No niestety - gotowane, nie smażone, chude, nie tłuste, jogurt zamiast śmietany, musztarda zamiast ketchupu i tony warzyw. Tak, chude jedzonko plus do tego produkty light plus ćwiczenia...i jest!
Pozdrawiam
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki