a ja nie jem miesa, bo jestem wegetarianką. Czasami jem ryby (ten odłam wegetarianizmu się jakoś nazywa, ale nie pamiętam jak), ale dość rzadko. Nie zauważyłam, żeby łamały mi sie paznokcie ect. Zresztą, wcinam dużo soi, fasoli i innych białek roślinnych. A wg pewnych badań, spożywamy generalnie za duzo mięsa. Wystarczył by mały kotlecik raz na tydzień, żeby pokryć zapotrzebowanie.
Pozdarwiam