Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3
Pokaż wyniki od 21 do 24 z 24

Wątek: jak zestawiać produkty?

  1. #21
    zrodlanka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-02-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    ja np. bardzo libie serek + chebek razowy (czyli bialko+ weglowaodany) czyli odpada. A jeszcze jedno pytanko teraz mi sie tak nasunelo : dlaczego sie tego nie laczy ??

  2. #22
    AAniAA19 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    04-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    z tego co wiem:
    organizm zeby spalic weglowodany musi wytworzyc enzym X
    a zeby spalic białko musi wytworzyc enzym Y
    i potem w zoładku enzymy kłócą sie za soba i jeden drugiemu nie pozwala pracowac
    Slabiej trawimy i odklada sie tluszcz.
    Jesli sie myle prosze zeby ktos mnie poprawil

  3. #23
    zrodlanka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-02-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    heh

  4. #24
    BlowYa jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    28-03-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Hej!
    AAaniaAA: schudłam 7 kg w ciągu ok 2 m-cy,oczywiście przy ograniczeniu jedzenia;czułam się dobrze,nie gorzej niż wcześniej
    Ziemniaków nie brakło,bo od zawsze nie lubiłam tzw.tłuczonych i zaprawianych tłuszczem -więc to była ulga...a kotletów smażonych też nie jadłam na tej diecie,i do tej pory mi zostało.Chociaż już teraz "łączę"(a wage nadal utrzymuje ).Bo mimo wszystko jest to kłopotliwe,zwłaszcza gdy mam zajęcia(a diete zastosowałam w wakacje).
    Z tymi enzymami to masz rację ,a ja jeszcze czytałam,że ma to zwiazek z biochemia:tzn.jeśli jeszc bialko,to aminokwasy zasilaja mozg, i nic sie nie odklada,bo wszystko jest wykorzystywane.Jesli dodasz weglowodany,to aminokwasy beda"szły" do mózgu,a cukry(które są w tym momencie niepotrzebne) beda ulegały przemianom do tłuszczy.Podobnie,jak same weglowodany-zostaną odrazu wykorzystane.
    Źródlanka: jesli to jest słodki serek homogenizowany,albo jogurt,to możesz uznać go za węglowodan,jeśli naturalny-wtedy jest to białko i łaczenie z chlebem raczej odpada

    Moje zdanie jednak jest takie: polecam bardziej dietę 1000 kcal,ale z częściowym łązczeniem.Np.NA sniadania czy kolacje jem kanapki z wedliną,ale na obiady jem czysto białkowe lub czysto weglowodanowe -to taka moja modyfikacja :P

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •