-
Ja sobie radzę, od początku diety (19marzec) nie uległam pokusie, przez ten cały czas zjadłam 2 batony typu musli, ale to było celowo, bo musiałam cos zjeść by były kcal, a nie było co... więc z dwojga złego
no chyba, ze do słodkosci, można wliczyć rodzynki, którym faktycznie ostatnio nie mogłam się oprzeć
ale czekolada, batony, chipsy, cukierki - mogą nie istnieć
ja nie mogę się pochamować momentami, przed normalnym jedzeniem typu pieczywo, czy wędliny...
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki