cholerka juz mnie niektore rzeczy w tej dietce wqrzaja... jak sie nie ma wagi kuchennej to duzo rzeczy moze wqrzac... :/
chodzi mi o makaron, takie np. muszelki...
znalazlam na netku ze szklanka 250ml to 120g makaronu muszelek (tylko czy gotowanego czy surowego?????). w tabelach kalorycznych roznorakich odnajduje wartosci:
makaron gotowany - szklanka - ~320kcal
makaron gotowany - 100g - 105kcal
makaron bezjajeczny - 100g - 368kcal
makaron jajeczny - 100g - 370kcal
makaron bezjajeczny gotowany - 100g - 120kcal
makaron bezjajeczny gotowany - szklanka 250g - 300kcal

oszalec mozna!!!
jeszcze z ryzem jest latwiej bo torebka ma 100g i koniec, a makaronu nie ma w torebkach 100g
wiem ze powiecie zebym kupila sobie wage, bardzo chetnie bym to zrobila tylko rodzice uwazaja to za zbedne i nie chce mi dac kasy
dlatego prosze, napiszcie jakie wartosci sa prawidlowe i czy te muszelki 120g w szklance to chodzi o gotowany czy suchy
uhhh... przepraszam zirytowalam sie