Cytat Zamieszczone przez asiabiedronka
jest problem- po zjedzeniu niskokalorycznych, ale zapychających rzeczy (kalafior, brokułki, pomidorki, owsianka, zupyi tp. ) mój brzuszek przybiera monstrualne rozmiary piłeczki... i było by ok, gdyby to normnalnie przeszło jak strawi, ale gdzie tam, cały dziń się trzyma i wyglądam jak grubasek nie mówiąc już o niedopinających się spodniach. co z tym zrobićz? tabletki na wzdecia nie pomagają

Wogóle, to macie jakiś pomysł, żeby brzuszek, który rano wygląda nawet dość płasko:P nie przybierał kulkowatego wyglądu zaraz po śniadanku?
Heyka!
Mam to samo od kilku tygodni.Brzuszek polubił centyle i ani myśli się ich pozbyć.Ja już próbowałam wszystkiego.Nie potrafię nic nie jeść przez 3 dni a od mojej oponki mam już depresję trzeciego stopnia.Nie zaobserwowałam u mnie wzdęć ani niczego podobnego-zresztą nie wiem jakie są ich objawy...-wiem że nie kupkałam od kilku dni i ogólnie z tym mam problemy od zawsze.Po Activi było lepiej ale wygórowana cena producenta zmusza do radzenia sobie innymi metodami.Więc jeśli jest ktoś kto wie jak sobie z tym fantem poradzić to poraszę o instrukcje bo spalam się ze wstydu...
Ps.Sauna nie podziałała, cherbatki przeczyszczające też.Nie jem śliwek,jabłek ani grochu czy fasoli.HELP!!