MlodyAniolku :) buziak dla Ciebie !!! nawet nie wiesz jak mi lżej się na serduchu zrobiło po Twoich słowach :wink:
Wersja do druku
MlodyAniolku :) buziak dla Ciebie !!! nawet nie wiesz jak mi lżej się na serduchu zrobiło po Twoich słowach :wink:
moje uzależnienie sie odezwalo... majonez. dlaczego? na szczescie tylko odrobina... uff
ja dzis po prostu juz nic nie mowie. oprocz chyba 1000kalorycznego sniadania bylam w cafe. mnie i moim kolezankom zrodzil sie w glowie pomysl, ze zaczynamy zaklad, ktory trwa do konca kwietnia i kazda musi zrzucic do tego czasu 6kg! no ale, ze dzis ostatni dzien dobroci to trzeba sie najesc... i poszly pieczone ziemniakiz sosem czosnkowym i lody z bita smietana i owocami:/ od jutra? zreszta dzis i tak zbyt wiele w siebie nie wsadzie. boli mnie brzuch
no i zajebiscie , jestem na siebie wnerwiona, dzionek zaczełam normalnie :miseczka fitness + mleko+kawa, w szkole 3 platki ryzowe + wedlina + 2 duze jabłka(wiem tu przegielam) po powrocie 4 platki ryzowe +jajko+wedlina+twarog (szczescie ze tylko troche)no i oczywiscie jabłka(nawet nie wiem ile :/ ) pozniej znowu miseczka fitnessow :( i 3 platki ryzowe z twarogiem i wedlina i jak sie tu nie zalamac ???? kurde w sumie wchłonęlam ponad kg jabłek czuje sie jak słoń, dlaczego ja tyle jem :(((
mam słabosc do jabłek chyba bede z nich musiala zrezygnowac :/ :( POMOCY juz mam dosc...
jestem beznadziejna ... :|
nie przesadzaj, to tylko jablka. gorzej jakby to byla czekolada.
tez bym chciala dzsi zawalic diete jablkami;) a nie tym czym zawalilam:/
:| , :( , :x , :roll:
no dobra, jakbym musiała pisać wszystko co zjadłam nadprogramowo (20 kilo), nie starczyłoby tu miejsca 8) nie martwcie się, biję was na głowę :twisted: