-
Jestem glodny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kochani moi pomozcie.
Jestem czwarty dzien na diecie i nawet niezle mi szlo az do dzis.Zjadlem malutkie sniadanko, jest godzina 11.10, siedze w pracy i okrutnie mnie ssie. Pije ogromne ilosci wody i herbaty bez cukru, ale nie pomaga. Oczywiscie mam mala kanapeczke i jablko na obiad, ale chcialbym to zjesc jak najpozniej, zeby w domu sie nie opychac.
Powiedzcie mi jak odgonic od siebie te ciagle mysli o cieplutkim i chrupiacym schabowym z kapusta?
pozdrawiam
PS. tyma razem musze dac rade
-
Słuchaj jesteśmy podobni (wzrost waga). Mi pewna osoba powiedziała (gigii
) żeby całkowicie od razu nie odstawiać jedzenia bo organizm zwariuje. Ja mogę Ci tylko polecić abyś jadł 1/2 tego co jadłeś do tej pory + ćwiczenia. A jak będziesz głodny pożuj sobie gumę miętową bez cukru.
I NIE ZAKŁADAJ NOWYCH TEMATÓW BO SIE ADMIN ZDENERWUJE!:P
-
Dzieki za wsparcie.
Z jedzeniem to wiem ze jakos sobie poradze, ale cwiczyc jeszcze nie zaczalem.
Myslisz, ze silownia to dobre rozwiazanie? A moze lepiej na basen pochodzic. Sam juz nie wiem, ale to chyba dlatego ze zadnej z tych rzeczy nie chce mi sie robic.
Sprobuje dzis zawalczyc z tym cholernym zarciem a jutro sie odezwe i zobaczymy co dalej.
pozdrawiam
PS Kurcze ja jestem swiezutki na tym forum i nie wiedzialem ze nie wolno zakladac nowych tematow. Czyli to jest tak ze mam pisac caly czas w jednym miejscu tak?
-
no a po co zakladac 200 topicow i denerwowac adminow? :] Pisze w swoim "RoDZIMYM" topicu.
-
jest na forum gdzieś temat o "bezpiecznych" przekąskach. mają mało kalorii i tak dalej. tak ogólnie mogłabym polecić jakieś chlebki wasa, pomidory i inne marchewki, jeść jak najwolniej, pić dużo wody podczas posiłku (wtedy się napchasz i starczy na dłużej, tak kolokwialnie określając
), no i może warto byłoby zainwestować w jakiś dodatkowy posiłek warzywny? no, taka przekąska, tylko legalna, organizm się do niej przyzwyczai i wtedy będzie ci łatwiej wytrzymać przerwy między posiłkami. a i co do myślenia o schabowym, cóż, najłatwiej jest zrobić tak: trzeba myśleć o tym, co naprawdę ma się na obiad czy tam inne. rozkoszuj się w myślach kanapką, przeżuwaj, wyobraź sobie jej smak, a odepchniesz od siebie ochotę na coś innego i zjesz ją ze smakiem.
powodzenia
-
Hej :)
według mnie jedzenie najpózniej zeby nie czuć głodu popołudniu jest bez sensu, a to dlatego że jeśli rano nic nie jesz ( ewentualnie male śniadanie) i zjesz obiad to potem będziesz jeszcze bardziej głodny, no może nie głody ale będziesz miał wielką ochote na zjedzenie czegokolwiek.Musisz zjesć także drugie sniadanie żyby dobrze się czuć i nie miec ssącego głodu. Możesz sobie np najpierw zjesc jabłko a potem tą kanapeczkę. Chodzi o to żebyś jadl 5-6 posiłków dziennie tylko małe porcje (może być więcej posiłków ale wtedy proporcjonalnie mniejsze porcje) bo odchudzanie nie polega zeby wykluczyć posiłki tylko zeby je zmniejszyć :) by organizm miał czas na przetrawienie :) ALE MYŚLE ŻE TY TO WSZYSTKO JUŻ WIESZ :):)
-
Zajrzyj na mój wątek, tam i ja i inne osoby przytaczają swoje konkretne jadłospisy niskokaloryczne. Są tam też praktyczne rady. Kliknij w stopce poniżej słowa "Moje rady i zwierzenia". Możesz też zobaczyć na zdjęciu rezultaty mojej diety. Pozdrawiam
-
trzymaj się
To prawda nie od razu Kraków zbudowano - narazie zmniejsz ilości
- może Cię zainteresuje dietka i publikacje [ Co jeść razem a co osobno ?]
Facet
Hubal
-
-
Ocalenie
Pantanal spadaj na swój wątek co chcesz gangreo od tego chłopa
on żyje to nie klub emerytów - spadaj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nie patrz na chomilie @!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !
to arachizm !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!
Walniemy swój wątek - sory twój wątwek
Smiało na ciało !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Hegemon :P :P :P :P :P :P :P
Hubal
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki