no i jak tam bestyjki plywajace?:P i dietkowanie ?;p
Wersja do druku
no i jak tam bestyjki plywajace?:P i dietkowanie ?;p
Hejka:)
A wiesz ,ze wspaniale! Te słodkie wariatki (samce jeszcze nie wybarwione na niebiesko) pływaja jak na wakacjach - dopieszczam je jak moge a samo akwa obrosło slicznymi ,jasno-zielonymi glonikami :) cudo!
A jesli chodzi o drugi element to idzie wszystko w dobrym kierunku - tzn. pizze i kebaby raz na ruski rok a codzienni zdrowe jedzonko na maxa ograniczone + spora ilosc wody ;) se se se... takze bedzie good i krata powróci jak za dobrych czasów!
POzdro. 8)
ojj ja w to nie watpie...a wiesz co kiedys obiecales..ze jak bedzie krata to zdjecie tej kraty bedzie cio:P hihihih
...ano jak słomiany zapał ugasi sie sam to pewnie ,ze cos w rzuce :) dzis jestem juz po 2 dniu 6 Weidera i 2200 stepach :) se se se... idzie w dobra strone
Aby oponka michellin odpadła :)
Przeszedłem "szóstkę", niezła jazda 8)
a ja wytrzymalam 5 dni na Niej takze Patricus trzymam kciuki za Ciebie!!dasz rade:)
Panie Krzychu gratuluje :) i mam nadzieje ,ze było to bez oszustw - sesese... Ja ostatnio zatrzymałem sie na 13 dniu ,bo mi sie to poprostu znudziło :( zobaczymy teraz...
dzis juz jestem po 20 km na rowerku po góre a wieczorem "6" :) MIŁEGO DNiA
Mi się znudziło niestety już po 2 dniach :(
PatricuS trzymam kciuki :)
Przykładałem się do Weidera sumiennie, nie ma mowy o oszustwie. Zgadzam się, jest to dosyć nudne. Poza tym nieprzyjemny był ból szyi. Dodatkowo, po szóstkach robiłem 8 minute abs. To były przyjemne ćwiczenia. No i muszę przyznać, że po tych 6 tygodniach mój brzuch nabrał lepszego wyglądu.
Uuuuuuu... jak kark boli to to oznacza ,zły wykonywanie ćwiczeń :( hmmmmm.
Kobietkom tez sie strasznie szybko nudzi... se se se :)
zobaczymy :)