Evelinko zrezygnowałaś z owsianki? :shock:
Wersja do druku
Evelinko zrezygnowałaś z owsianki? :shock:
tak :oops: :shock: i wiecej tego błedu nie popełnie-nie chce jojowac :lol:
moja wina :lol:
ja sobie juz chyba nie wyobrazam zycia bez owsianki:/
a jak byłaś na dietce to tez jadłaś owsianeczke?
yhym:D ja owsianke zaczelam jesc wlasnie na diecie;D
ja juz wiem,ze bez niej nie wytrzymam :( moge zrezygnowac z nabiału,owoców i zyc na samej owsiance...cos w tym jest.. :shock:
musi miec w sobie cos uzalezniajacego:D
Ale w drugiej fazie już chyba można no nie??
Ja też zaczęłam owsiankę jeść na diecie...i się przyzwyczaiłam. Już się nie odchudzam, a owsiankę dalej jem :D
ja nie moge jesc owsianki bo robie sobie ogromna miskę a ona ma kło 500 kcal a troszeczke nie moge bo ejstem potem nie najedzona a za 3 h znów mi sie chce jesc nawet jak zjem taka co ma 500 :(
Dawno nie było mnie tutaj :)
Ale dzisiaj owsianka była :D Już dawno nie jadłam i dzisiaj była z cynamonem :)