Ja zamierzam biegać o 5 rano. Akurat o tej godzinie nie ma nikogo na moim osiedlu (chyba, że biegacze), więc nie będę miała się czego wstydzić. Ale muszę jeszcze troszkę zaczekać, bo powietrze narazie mroźne o tej porze. Poza tym dla mnie najważniejsze jest wytrwać w tym, co teraz - dietka 1000 kcal z ustępstwami od czasu do czasu (dziś zjadłam mielone
), 30-40 min stepperka co drugi dzień i brzuszki.
Zakładki