Witam wszystkich!

Zakładam temat o Nordic walk
Wydaje mi się, że jeszcze taki nie powstał, a uważam, że ten rodzaj sportu zasługuje na uwagę.

Mam 21 lat i dostyc znaczną nadwagę,więc szukam sportu, który byłby efektywny i nie obciążał stawów, bo takich obciążających zasmakowałam już sporo w swoim życiu Na basen mam dosyć daleko, więc postanowiłam wykorzystać fakt, iż mam dookoła mnóstwo terenów zielonych ;p Nie ma to jak polska wieś.
Postawiłam na spacery. Poczatkowo miały być tylko 20 minutowe, ale szybko okazało się, że urozmaicane różnymi ćwiczeniami (np. ostatnio coś na wzór szermierki - wymachiwanie kijkiem, szybkie i wolne ruchy-świetne na ręce, nie wiedziałam, że mam takie mięśnie ;p) trwają o wiele dłużej
Ostatnio zaczęłam też chodzić z dwoma porządnymi kijami, odpychając się nimi jak przy jeździe na nartach biegowych (nigdy nie miałam ich na nogach ). Okazało się, że tak naprawdę nic nieodkryłam to poprostu leśna odmiana Nordic walku. Jest dobry na wszystkie partie ciała. Ja miałam skojarzenie z Orbitrekiem Podobno spala się więcej kalorii niż przy joggingu w tym samym czasie, a mniej męczy Jest bardzo przyjemny i można go uprawiaćwszędzie, więcmiasto nie jest żadną wymówką Postanowiłam narazie chodzić z badylami, ale może kiedyśkupięsobie profesional kijki do Nordic walk

Ktoś już może chodzi? Ktoś ma ochotę się przyłączyć? Zapraszam i zachęcam gorąco