witam
ja miesiąc temu z hakiem kupiłam skakankę, raz poskakałam 100 razy, myślałam że serce wyskoczy ze mnie, potem dopiero po miesiącu mąż zmusił mnie żebym poskakala , ale 10-max 20 podskoków na raz, byle codziennie, I żebym co tydzien dokładała po dziesięć podskoków, wtedy się nie zrażę ponownie do skakanki i kondycja stopniowo wróci do normy.