Czasami, gdy wracałam po aerobiku, lub basenie, to odczuwałam dość intensywną chęć przekąszenia czegoś. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje, ale może ktoś wie, jak oszukać organizm i dać mu do zrozumienia, że wcale nie jest się głodnym? Zaznaczam, że woda mi nie pomaga...

Pozdrawiam!