mam problemik..zaczełam sobie biegac-narazie krotkie trasy ok 10-15 minut zeby naraz sie nie 'zabiegac'hiehie ale mam taki problem .. biegne sobiew biegne ..i ani miesnie mnie nie boli nic ./..wszyskto jest ok ale normalnie meczy mnie oddychanie podczas biegania nie wiem jak oddychac skupiam sie na tym bo to uciezliwe i tylko przez to bieganie musze skracać-przerywac...nie wiem co z tym fantem zrobic pomozcie;p buuziaki
pozdrawiam