to nie jest powiedziane czy po miesiacu czy po dwoch. Zalezy od organizmu od intensywnosci cwiczen od tego ile jesz tez zalezy. U mnie akurat musialo minac tyle czasu. Z jednej strony to wiem jak to jest. W tamtym roku tez nie widzialam efektow wypytywalam sie czy z waga tak samo leca cm (ja tez wprowadzilam ograniczenie jedzenia czyli krotko mowiac diete 1000-1200 kcal, ale u ciebie nie ma potrzeby bo jesli waga jest w normie )czy moze robie cos zle ze jeszcze nic nie widac. Teraz juz nie mam takiego porblemu bo z doswiadczenia wiem ze trzeba czasu, czasu i JESZCZE RAZ CZASU! Dzisiaj mialam ogromna chetke na zarcie, szykowalo sie ze bede miala napad ale po raz 1 w zyciu go zdolalam poskromic za pomoca warzyw. Do tego niechcialo mi sie cwiczyc na rowerze ale wiem ze tylko systematycznosc jest kluczem do tego aby bylo widac efkty po cwiczeniach na rowerze. Aha i wiem ze cie zamuce jesli powiem ze powinnasc przyjemnosc jazdy przedluzyc do 60 minut bo organizm bierze sie za tluszczyk dopiero po 20 lub 30 minutach dokladnie juz nie pamietam. Pierwotnie mialam jezdzic 30minut ale stwierdzilam ze jesli za cos sie brac to porzadnie. Tez jestem cholernie leniwa, i jak ktos mi mowi o jakichkoliwiek cwiiczeniach to dostaje drgawek, jedyne co moge to jazda na rowerze albo stc. albo na goralu czego tez niezbyt lubie ale juz lepsze to niz brzuszki przysiady i inne takie. Ehhh... ;/