Omega piękne słowa, zgadzam się z nimi w 100%. A Wy dziewczyny chyba trochę przesadzacieJa również mam 173 cm wzrostu ale nigdy nie chciałabym ważyć 55kg
Czułabym się wtedy chuda i pewnie w ogóle nie miałabym biustu. W tej chwili zastanawiam się, czy chudnąć do 60 czy poprzestać na 62-65. Wiem, że jeszcze sporo mi zostało ale to tylko kwestia czasu, powolutku dojdę do swojego celu i dojdę z uśmiechem na twarzy
![]()
Zakładki