hehehe łooogi bogii. Ja mysle, brzuszki, brzuszki, i jeszcze raz brzuszki, do tego duuuzo wody, i ruchu typu BASEN. No i łooogii boggii. Sama to wyprobuje zaraz. Acha i pzrede wszystkim !!- CWICZYMY NA PUSTY ZOŁĄDEK, bo wtedy organizm spala tluszczyk. Ponadto slyszałam, ze fałda brzuuszna, tworzy sie przez odkladanie jakiegos tam hormonu, ktory jest wywowałny długotrwałym stresem, bądź zmiennoscią zycia. No ale nie wiem. Powodzenia, ja tez walcze z Micheline ( miszelejn ) bedzie dobrze :]