-
...to przechodzi ludzkie pojęcie...takiego sadyzmu już długo nie widziałam...
...a propos 200 kontra 1000. Tysiąc to jeszcze normalne funkcjonowanie, na 200możesz liczyć na coś w rodzaju prawie zatrzymania metabolizmu, przecież nasze ciało nie kretyn i wie, że z samego powietrza się nie żyje ale umiera! A w dodatku jak chcesz zapewnić, by z 200kcal dziennie on dostawał wszystko co mu potrzebne?! Już i tak na tysiącu często są problemy z właściwym skomponowaniem posiłków. Tak swoją gdzie tu jest mięso (nie licząc drobiu, bo w żelazo nie obfituje!) u wielu na 1000?
No nie tłumaczcie sobie tego źle, ale po prostu jako człowiek, który jest na medycynie i widzi sprawy od strony organizmu, chemii...no czasami mnie po prostu żółć zalewa, jak tu takie ekstremy czytam
.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki