dietka idzie Ci suuuper :D
ja tez mam nadzieje ze wszystkie będziemy miały niedługo tem kilogram mniej.
Ja nie mam wagi w domu, wiec waze sie wedy kiedy mam okazje. ;p
wiec pewnie sobie jeszcze troszke poczekam ;]
Wersja do druku
dietka idzie Ci suuuper :D
ja tez mam nadzieje ze wszystkie będziemy miały niedługo tem kilogram mniej.
Ja nie mam wagi w domu, wiec waze sie wedy kiedy mam okazje. ;p
wiec pewnie sobie jeszcze troszke poczekam ;]
ojj cudownie szybko Ci leci ;) nim się obejrzysz, a będziesz suchar.
ha, nieprawda. nie mam żadnego rowerka, zwykły u mnie w piwnicy w bloku nie stałby nawet 2 noce, bo by go "pożyczyli" ^__^
ja w sobotkę chciałabym zobaczyć 58 może 57, 5 kg ^^
ładnie ładnie kochana :) ja też będę jechać przez tydzień na 1000 potem następny 1100 i następny 1200 - 1300 ^^ (może wyjdzie :) ) 22 dni do obozu aaaaaa !!! ja chcę bikini :D
no ja trzymam kciukasy zeby byla ta 6 :D
Bo Ci sie nalezy wiesz?::D:D
ja zaraz po okresie sie waze a pozniej juz co tydzien!:)
I ja, i ja też!! Nocko, widzę masz ogromnego powera :P Requiem dobrze gada, na wakacje się zasuszysz jak tak dalej pójdzie :D Buziam ;*
haha, witam panie ;*
mogłabym sie tak zasuszyc troche, bez przesady oczywiscie, ale troche bym mogla xD
mam mega pałera (haha, jaka pisownia) i was nim zarażam!
komu nie idzie, moge troche pożyczyć bo ja mam i jest super.
5 dzien diety za mną ^^
kcal - 1100 ^^
miało być 1000, ale tak mi zasmakowały truskawki, że jeszcze troche w siebie upchnelam i teraz lekko pekam taki mam pełny brzuch xD ale to truskawki wiec luz.
4 dni bez słodyczy.
codziennie jeżdżę na rowerku.
mówię Wam, super jest. bylebym gdzies nie zgubiła tego zapału ^^
ważenie - czwartek rano :)
ajaj, lece was poodwiedzać ;*
Rower wymiata - trochu popedałujesz i z tyłka od razu leci^^
Podziel się ze mną!! ;) ;*
truskawki ;D ja tez wpieprzam i w dodatku jestem z tego dumna!! skarbnica witamin i mineralow :D a czasem sie trafiaja takie megaslodkie :D
jestem z Ciebie dumna wiesz ;D ty 4 dni piekne , ja juz 2 ;D hehehe ;P pieknie pi3eknie pieeeekenie :D
no rower jest super ^^
bo łatwo się od niego szczupleje.
wczoraj zaszalałam i pojeździłam 60 min :)
a kcal - 1100 ^^
więc dziś mija tydzien diety.
jutro się ważę :)
łi.
jest dobrze, może tym razem się uda pokazać z duma w bikini ^^
ej Kochana daj mi trochę Twojego pałeraaaa! ;(
ehhh:/ nie potrafię się zmotywować...
Hmm...a może dziś też się wybiorę trochę popedałować po okolicy?
Hmm... na pewno będzie to lepsze niż siedzenie przed kompem i obżeranie się...
Gratuluję Ci zapału i kolejnego świetnego dnia ;*