a co ja mam powiedzieć, na 1200 przecież jade 8)
ale mój organizm sie już przyzwyczaił i jest super..Jutro sie zważe :shock:
strach.. :?
Wersja do druku
a co ja mam powiedzieć, na 1200 przecież jade 8)
ale mój organizm sie już przyzwyczaił i jest super..Jutro sie zważe :shock:
strach.. :?
Lou napewno masz juz te 50 :D
Jak nie mniej :lol:
Odwagi :)
ja bym sie nie pogniewala gdyby bylo :lol:
ale wracając do rzeczywistosci po ciuchu licze na 53 :wink:
dzięki dziewczyny ;*
Mi idzie bosko, dziisaj mam spoko tysiaka ;]
Nie mam czasu pisać bo się aktualnie pakuję na turniej...
Jutro wyjeżdżam ;]
Życzcie powodzenia, wracam w niedzielę wieczorem ;*
No jasne, ze ja pozycze Ci powodzenia :D No to powodzenia :lol: :* I udanego wyjazdu ogolnie :wink:
no to slodko ,ze idie CI dobrze ;)
ssuper ;)
do Niedzieli :lol:
nie mogsie rpzyzwyczaic tylko ci waga stanela :P zrezta schudlas :D
Jestem ;p
Nie przytyłam ani grama przez wyjazd ;p
jeah ;p
wracam do diety bo ona nie była wzorowa na wyjeździe...
;p
zajęliśmy 1 miejsce i wygraliśmy 4 tys euro ;p
;]