halo a gdzie to sie podziewa co ? :D
zdawać relacje z diety nie obijac się! :D
Wersja do druku
halo a gdzie to sie podziewa co ? :D
zdawać relacje z diety nie obijac się! :D
Hej i jak tam Ci idą postanowienia?? Opowiadaj wszystko :D Wszyscy czekają :)
Hej :* :* No najlepiej to mi nie idzie.W niedziele obiadek babuni ,wczoraj bylam u kumpeli na babskich pogaduchach i był kawałek ciasta i pół pizzy :shock: no i mała paczka chipsow :?
Dzis zjadłam małego danonka brzoskwiniowego ,miseczke płatków z mlekiem :) Zapiekaną na pateli cukinie na obiad,niby warzywo ale też dużo tłuszczu! troszke gotowanego kalafiora, 2 nektarynki.10 małych kokosanek :? :? :? nie ma sie czym chwalic :( w tym ani razu nie wyszlam z domu...zero ruchu :!: :( Nie mam z kim wychodzic :(
Te kokosanki całkiem niepotrzebnie chciałam dzis jesc same owoce i warzywa by odkupic dwa ostatniedni szaleństwa! Mam nadzieje ze jutro pojdzie mi lepiej! Pozatym zaczelam pic zielona herbate oraz pu erth z bio-activu.No i regularnie peelinguje sie i wmasowuje w siebie kosmetyki :] Zobaczymy za 4 tygodnie czy cos to mi da :]
JustusiaTez co roku sie odchudzam żeby jako tako wygladac w szkole jednak w zimie znowu nabieram kilogramow!! :x teraz szczegolnie zalezy mi na utrzymaniu sylwetki podczas roku szkolnego,klasa maturalna ,studniowka... :) Mam nadzieje ze nie bede zajadać stresu!! :o :o Moj skarb tez narzeka,że chudy jest.Teraz pojechał do pracy,boje sie, że wroci jeszcze chudszy :o ,a moze wlasnie sie wyrobi bo to praca fizyczna :D też 3mam za Ciebie mocno kciukasy !!!
EngineTwoj ukochany wraca w grudniu?? Jak wytrzymujesz :( :?: :!: Bo ja dzis skreślilam dopiero 3ci dzien w kalendarzu...starsznie mi się dłuży kazda chwila bez mojego skarba :( :cry:
Dziękuje WSZYSTKIM dziewczynom za doglądanie mnie :* Jesteście kochane :) :* :D
od niedzieli nic mi nie wychodzi!! obiadek u babci ,w poniedzialek odwiedziny babci,wczoraj rodzinny meeting...kochana mamusia, która wie ze sie odchudzam przynosząca mi lody ;/ kawalek ciasta..jak już mi dała to przy gosciach nie odmowie,ale mogla by sie spytac!!! :? :cry: :( no i kilos do przodu...
witam, ja sie rpzyalczam :)
hallo lejTTe ;*. ale ty wez sie za sieie, bo takienarzekanie nic nie daje i nie ma OD JUTRA tylko OD DZISIAJ ! aha.. ido chipsow i pizzzZZZZZzzzy sie do dotykaj nastepnym razem, chodzby nie wiaodmo co
znajdz sobie kogos z kim moglabys biegac, może, hę ?
mm niewiem jak Cie pocieszyc.. przynamniej sobie zjadlas cos dobrego:)
Jak przeczytalam Twoj wczesniejszy post to pomyslalamze msuze kupic sobiejakas herbatke i platki bo tu na obize nie mam dostepu:P
hottiebaby- Hej.jest ciężko wytrzymać bez ukochanego ale już się po trochu przyzwyczajam bo mineło już troszkę czasu(20 lipca mineło 3 misiące).Na początku wcale nie było mi łatwo bo liczyłam dni jego nieobecności i ile jeszcze zostało do końca - z resztą teraz tez odliczam miesiące do końca.Ale w zamian za to ten czas poświęce na metamorfozę:)Narazie muszę schudnąć,w nastepnym tygodniu idę na wybielanie ząbków no i może jakaś nowa fryzurka :)
Trzymam za Ciebie kciuki by udało Ci się schudnąć i wytrwać w czekaniu na ukochanego :D
no to znikło mi 1kg ale nie wiem na jak długo...w ogole strasznie ciezko mi wytrzymac cały czas mam ochote na cos słodkiego(i podjadam)...boje sie ze szybko nastapi efekt jo-jo.
Pozatym problem mam jeszcze nastepujacy mam szczupłe a aczej chude ramiona i ręce!Moje obojczyki widac na1km ,kostki mi juz wystaja ;/ ale od bioder w dół jest o wiele gorzej, co mogłabym poradzic na moje nogi??Bo one do tułowia nie są ani trochę proporcjonalne,oglądam sie rano w lustrze i jęcze bo moj w miare płaski brzuszek i chude rączki dziwnie wyglądają przy reszcie :? :shock: :? :? Słyszam ze najszybciej sie chudnie z górnych partii ciala, to prawda :?: :!: :(
dasz rade~!
jestem nowa i bede wpadać :wink:
57kg i ni chu, chu w dół :? a ja nie moge się odczepic od dumle czekoladowo-bananowych.I jeszcze wczoraj kawałek pizzy po 20 :evil: a grr... :cry:
Ps.Jak wstawiać obrazki/zdjęcia do postu :?: :?: :?: