U mnie jak na razie dobrze :) :). Jak chcę coś zjeść niepotrzebnego to powtarzam sobie ,, Po co chcesz to zjeść. To tylko 3 minuty jedzenia i aż 10 godzin wyżutów " i jak na razie działa :) :lol: :lol:
Wersja do druku
U mnie jak na razie dobrze :) :). Jak chcę coś zjeść niepotrzebnego to powtarzam sobie ,, Po co chcesz to zjeść. To tylko 3 minuty jedzenia i aż 10 godzin wyżutów " i jak na razie działa :) :lol: :lol:
Jak ktoś chce do mnie napisac na gg to podaje numer: 6122036 :) 8) :lol: :lol:
Powtarzam sobie dokładnie tak samo...działa... moj numer gg to 1211055
Niop i mam nadzieję że bedzie działało jeszcze parę dobrych miesięcy :D :D :P :)
najwyzszy czas wziasc sie a siebie, a z tym forum napewno ci sie uda ;) bo to nie ejst nadwaga kilograma czy dwoch tu juz chodiz o twoje zdrowie! pozdrawiam i wierze w ciebie
Tak niestety ja to już wiem :) Dlatego nie poddaje sie i staram sie wytrzymać :) Niedyś jak sie odchudzałam to jadłam 200 góra 300 kcal i wytrzymałam 3 tyg., ale to było bardzo bezmyślne :) Teraz już wiem że trzeba jeść przynajmniej 1000 kcal. Kiedyś jadłam chrupki tonami i wmawiałam sobie że jestem taka gruba bo to pewnie zły metabolizm. Teraz już wiem że to tylko i wyłącznie moja wina. Kiedyś byłam bardzo chyda :( Niestety to juz mineło i będę walczyła o swoje zdrowie i tak jak napisałaś moze i życie :) Dziękuję wam bo to naprawdę daje kopniaka :) Kiedy czytam że dziewczyny mające 167 wzrostu i ważę 55 kg chcą jeszcze schudnąc zadaję sobie pytanie ,,dlaczego ja nie miałam tyle siły żeby zacząć kiedyś walkę z kilogramami. Przecież 3 lata temu byłam jeszcze szczupła" Jestem pewna że tym razem sie nie poddam :) Chciaż moja dieta miałaby trwać i 3 lata nie poddam sie :) Zobaczycie :lol: :D :D :) :lol:
z takim nastawieniem napewno ci sie udaa! :)
Nio miejmy wielkie nadziej :) Ja nawet nie dopuszczam do siebie myśli co sie stanie jak jednak sie nie uda :) Ale mam silny chatakter :) Tym razem sie nie poddam :) :D :D :D
Ja też czasem jstem uparta. Obyśmy były uparte w dążeniu do gubieniu kg.
cola ja z wlasnego dowswiadczenia wiem ze slina wola to polowa sukcesu. jak jej nie masz to koniec ---->moja rodzina sie ciagle odchudza, ale kapituluja po 2 dniach, bo im brak wlasnie silnej woli. ty ja masz wiec jestem pewna ze ci sie uda :wink: