No....to dzisiejszy dzień mogę zaliczyć do udanych.Kalori było jakieś 1300 zjedzonych.Spalonych niewiem,ale godzinka spaceru(brrr jak zimno)i 20 min ćwiczeń.Więc żle nie było.
Co do ćwiczeń mam pytanie:czy lepiej ćwiczyć z 6 razy w tygodniu po 20 min,czy ze 3 po jakieś 40 min?Jest to jakaś różnica?
Dziękuję za wwzystkie rady .