Czy mi się wydaje, czy ty już miałaś wyjść z diety?? Julix, nie przesadzaj :D
Wersja do druku
Czy mi się wydaje, czy ty już miałaś wyjść z diety?? Julix, nie przesadzaj :D
wychodze, ale to nei znaczy, ze wroce do tego co w wakacje bylo :P teraz bedzie tak raz po raz :D
spoko spoko, julix ma kontrole x)
Patrząc na niektóre wątki to stwierdzam że twój wątek jest naprawde rozsądny :) i tego ci gratuluje.
Milego piatku zycze :D
A więc czas na podsumowanie dnia.
Zjadłam ok. 1830 kcal. Tak, tak. Pozwoliłam sobie z okazji dnia dziecka, którego zresztą nie powinnam już obchodzić, ale jednak...Między innymi były 3 banany i ok. 5 pierogów z kapustą. I one mi tak nadprogramowo nabiły.
Nie ćwiczyłam nic dzisiaj, jakieś lenistwo mnie ogarnęło totalne.
Od jutra będzie lepiej. Już żadnych wpadek i żadnych usprawiedliwień.
Oby tylko waga okazała sie łaskawa w niedzielę.
Dobranoc i miłego weekendu Wam życzę :*
ja nei wiem, co Wy z tym dniem dziecka macie :P ja tam nawet nei dostalam nic slodkiego, czy cos hehe. po prostu zjadlas, bo mialach chetke i fajnie jest :D
Ja zjadłam pralinkę z chałwą. Miód normalnie :D Kocham banany;) moglabym przejść na dietę bananową, o ile taka istnieje ;D
istnieje ^^
to jest jedna z tych diet jednodniowych :P kiedyś czytałam o tym w Super Linii :P
bananki? ja też kooochaaaam! a jeszcze kubuś bananowy to już w ogóle pychota :D
a co do wagi to bede 3mac kciuki:*
miłej soboty ;)
Ciekawe czy takie diety jednodniowe coś dają. Generalnie nie wierzę w różnego rodzaju diety typu 2 tygodnie jesz to i to chudniesz 15 kg (hiperbola to jest) i później jest super:D. Moja koleżanka stosowała raz jakąś dietę to mówiła, że po niej schudła owszem, w biuście, a jak ją skończyła to przytyła, ale w brzuchu.
A co z dietą Joy'a? Czytałyście o niej? Jak dla mnie taka mieszanka to też nie za dobra.
Najlepiej walnąć tysiaczka i duzo ruchu ;p